Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (16 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (13 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (12 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (10 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (10 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (9 pkt.)

Lech Poznań. Bohdan Butko wraca do klubu

Ważne wzmocnienie Lecha Poznań nie tylko w kontekście Ligi Europy, ale także rywalizacji w PKO Ekstraklasie. Wicemistrz Polski ponownie wypożyczył z Szachtara Donieck Bohdana Butkę. Możliwe, że "Kolejorz" pozyska jeszcze jednego obrońcę - sprawa rozstrzygnie się tuż przed zamknięciem okienka, w poniedziałek.

29-letni wielokrotny reprezentant Ukrainy był już graczem Lecha w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu. Lech ściągnął go w marcu, bo nie udało mu się wykupić wcześniej z Zagłębia Lubin Alana Czerwińskiego, zaś Robert Gumny leczył się po operacji kolana. Z konieczności trener Dariusz Żuraw musiał stawiać na 18-letniego Jakuba Kamińskiego, który na boku defensywy radził sobie nadspodziewanie dobrze. Wypożyczenie doświadczonego Butki dało Żurawiowi duże możliwości rotacji - Kamiński zaczął pokazywać swoje wielkie możliwości na skrzydle, a Ukrainiec dał dużą jakość w obronie.

Reklama

Butko przyszedł do Poznania także dlatego, że w Szachtarze rzadko miał możliwość gry, a chciał spróbować wrócić do reprezentacji Ukrainy na EURO 2020. Zgodził się na znacznie niższe zarobki, ale latem poznaniacy nie byli już go zatrzymać. Wrócił bowiem do gry Gumny, a z Zagłębia Lubin przyszedł w końcu Czerwiński. Teraz sytuacja jednak diametralnie się zmieniła. Gumny został sprzedany do Augsburga, a Lecha do końca roku czeka wiele spotkań rozgrywanych w systemie czwartek-niedziela. Ma to związek z awansem do fazy grupowej Ligi Europy. Do 20 grudnia poznaniacy rozegrają jeszcze 17 spotkań! Stąd pomysł z ponownym ściągnięciem Butki, który w Szachtarze nadal nie ma miejsca do gry, a kontrakt z mistrzem Ukrainy obowiązuje go do czerwca przyszłego roku. Ma on stanowić alternatywę dla Czerwińskiego, zwłaszcza gdy Żuraw będzie mocno rotował składem. 

Ukrainiec zaś poznał już system gry Lecha, a w Poznaniu cenili jego umiejętności. - Bohdan dał nam jakość i był dużym wzmocnieniem w rundzie wiosennej. Gdy teraz pojawiła się szansa wypożyczenia, nie wahaliśmy się. Chcemy mieć kadrą gotową do rywalizacji na trzech frontach - mówi dyrektor sportowy Lecha Tomasz Rząsa. Butko został wypożyczony do końca tego roku.

Jak się okazuje, może to nie być ostatnie wzmocnienie Lecha. Poznaniacy walczą jeszcze o pozyskanie dobrego środkowego obrońcy, ale sprawa rozstrzygnie się w poniedziałek, tuż przed zamknięciem okna transferowego. Jest duża szansa, że owo rozstrzygnięcie będzie pozytywne.



Andrzej Grupa

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: bohdan butko | Lech Poznań

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama