Reklama

Reklama

Boks. Mikaela Mayer ma koronawirusa

Potencjalna rywalka Ewy Brodnickiej Mikaela Mayer ma koronawirusa. Z tego powodu została odwołana jej jutrzejsza walka.

Amerykanka miała się zmierzyć się z Nigeryjką Helen Joseph na gali grupy Top Rank w Las Vegas. Wiadomo już, że ta walka się nie odbędzie, bo Mayer jest chora na COVID-19.

Choroba bardzo komplikuje jej plany. Mayer to bowiem bardzo utalentowana pięściarka. Jest niepokonana. Wygrała 12 walk. 

Po ewentualnym zwycięstwie z Joseph planowała rzucić wyzwanie Ewie Brodnickiej. Teraz jednak te plany musi odłożyć na później.

Reklama

O chorobie Mayer poinformowała na swoich mediach społecznościowych. Przyznała, że jest zawiedziona tym, że nie mogła wystąpić. Podkreśliła też, że wszyscy członkowie jej sztabu są zdrowi.

"Ze złamanym sercem informuję, że będę walczyć na wtorkowej gali Top Rank, z powodu pozytywnego wyniku testu na COVID-19. Była to dla mnie kompletna niespodzianka. Nie mam objawów i poddaję się kwarantannie zgodnie z wytycznymi. Reszta mojego teamu ma wynik negatywny i cieszy się dobrym zdrowiem" - napisała Mayer na Instagramie.

"Będę musiała zrobić sobie krótką przerwę, ale wkrótce pojawię się w ringu. Doceniam całe wsparcie, które otrzymuję. Proszę oglądajcie wtorkową galę i dopingujcie wszystkich uczestników. Boks wrócił i ja też wrócę" - dodała.

U innych uczestników wtorkowej gali nie wykryto koronawirusa. Wydarzenie odbędzie się więc zgodnie z planem.

W walce wieczoru Shakur Stevenson zmierzy się z Felixem Caraballo. Galę pokaże Polsat Sport.

MP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne