Reklama

Reklama

Boks. Mikaela Mayer o walkach z Brodnicką i Taylor

Od dłuższego czasu mówi się o tym, że może dojść do walki mistrzyni świata wagi super piórkowej Ewy Brodnickiej (19-0, 2 KO) z Mikaelą Mayer (12-0, 5 KO). Amerykanka zmierzy się 9 czerwca w Las Vegas z Nigeryjką Helen Joseph (17-4-2, 10 KO) i jeżeli wygra, chce rzucić kolejne wyzwanie Polce.

- Od dawna chcemy walki z Brodnicką, w wywiadzie po swojej ostatniej walce ona wreszcie stwierdziła, że chce się ze mną zmierzyć. Więc świetnie, zróbmy to. Koronawirus opóźnił całą sprawę, ale jesteśmy gotowi. Mogę walczyć u siebie lub w Polsce - powiedziała Mayer. Jej team również potwierdza, że w kolejnej walce chcą starcia z Polką i wierzą, że uda się do tej konfrontacji doprowadzić.

Reklama

- Zawsze moim planem było zdobycie tytułu mistrza świata w wadze super piórkowej, a potem pójście w górę z wagą i walka z Katie Taylor. Nie byłabym w niej zapewne faworytką, ale jestem wszechstronniejszą, lepiej ułożoną zawodniczką. Zadawałabym wiele ciosów w korpus i to zrobiłoby swoje, a mam też przecież świetny lewy prosty z boksu amatorskiego i chcę wciąż pokazywać ludziom, jak pięknie boksuję. Mogę walczyć z Taylor w Irlandii, nie ma problemu - dodała ćwierćfinalistka igrzysk w Rio.

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Brodnicka | Katie Taylor | mikaela mayer

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje