Reklama

Reklama

Tour de Ski. Organizatorzy nie zmieniają planów

Tour de Ski, rozgrywana tradycyjnie na przełomie roku prestiżowa impreza w biegach narciarskich, powinna się w tym sezonie odbyć zgodnie z planem, czyli w trzech miastach w dwóch krajach - poinformowała światowa federacja (FIS).

Według FIS krajowe rządy i lokalne władze sanitarne szwajcarskiego Val Muestair oraz Dobiacco i Val di Fiemme we wtorek potwierdziły zgodę na organizację imprezy w dniach 1-10 stycznia 2021.

Zwykle zawody gości też Oberstdorf, ale tym razem strona niemiecka zrezygnowała ze względu na to, że w tym ośrodku 23 lutego mają rozpocząć się mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym.

"Wszyscy zainteresowani i odpowiedzialni za zapewnienie bezpieczeństwa wykonali niezwykłą pracę, aby zaspokoić wszelkie potrzeby i oczekiwania sanitarne wszystkich uczestników, całej rodziny Pucharu Świata. Przygotowania przebiegają zgodnie z planem i w pełnej harmonii między FIS a organizatorami poszczególnych etapów Tour de Ski" - oświadczył dyrektor konkurencji biegowych FIS Pierre Mignerey.

Reklama

Nie wiadomo, czy na udział w Tour de Ski zdecydują się reprezentacje krajów skandynawskich, które zrezygnowały ze startów w najbliższych zawodach Pucharu Świata w szwajcarskim Davos i Dreźnie w Niemczech. Domagały się one zmniejszenia liczby ośrodków goszczących imprezę.

TdS 2021 składać się będzie z siedmiu etapów - trzech w Val Muestair, dwóch w Dobiacco i trzech w Val di Fiemme.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje