Reklama

Reklama

Mamed Chalidow wraca do MMA

Zaskakujący zwrot akcji w sprawie Mameda Chalidowa. Słynny wojownik MMA, który ponad rok temu ogłosił zakończenie sportowej kariery, zmienił zdanie. 39-latek poinformował, że wraca do klatki.

1 grudnia 2018 r., podczas gali KSW 46, Chalidow przegrał na punkty z Tomaszem Narkunem. Po tej porażce zakończył sportową karierę. Wojownik postanowił jednak wrócić do MMA, o czym poinformował na Facebooku. We wpisie Chalidow odniósł się również do zatrzymania do przez Biuro Operacji Antyterrorystycznych w związku z paserstwem luksusowych samochodów. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach.

"Kiedy przyjechałem tu pełen wiary i nadziei 15 lat temu obiecano mi jedynie edukację. Znalazłem nowy dom, rodzinę i fanów, którzy doprowadzili mnie do tego miejsca w sporcie w, którym jestem. Jakiś czas temu próbowano pozbawić mnie dumy i godności, która jest dla mnie tak ważna, opierając argumenty na podstawie pomówień skompromitowanego byłego policjanta i oszusta zaślepionego chęcią zemsty o niejasnych korzeniach, który podstępnie wykorzystał moje zaufanie, a kiedy został podejrzany o liczne przestępstwa postanowił moim kosztem poprawić swoją sytuację. Ktoś niedawno powiedział mi, że Polska to kraj w którym prędzej czy później kopie się pomniki. Ja jednak nie straciłem ani kropli wiary, ani kawałka nadziei w to miejsce na ziemi, bo nie tworzą go granice ludzkich obyczajów, nie tworzą go też nieliczni krytykanci. To miejsce to wy" - napisał Chalidow.

Reklama

"To dla was walczyłem przez lata. To dla was zostawiałem każdego dnia na sali wszystko co miałem - całego siebie. To dla was dziś postanawiam wrócić! Ci którzy chcieli zamknąć Chalidowa mogą już odpocząć. Sam wejdę do klatki .... i mogę wam obiecać jedno: mocniejszy niż kiedykolwiek, wybudzony przez odgłosy broni we własnym domu, groźniejszy niż kiedykolwiek. Oczerniony i osądzony wrócę pewniejszy niż kiedykolwiek. Bo właśnie ta sytuacja pokazała mi ostatecznie, że niechętne jednostki zalewa fala lojalnych fanów wpierających mnie przez lata, a za kilkoma pojedynczymi gwizdami stoją setki tysięcy tych, którzy wołali i wołają na trybunach moje imię. To wasze głosy niosły mnie ostatnie 15 lat. To dla was powrócę tam gdzie moje miejsce - do klatki ... klatki MMA" - zakończył wojownik.

Chalidow urodził się w 1980 r. w Groznym. Z pochodzenia jest Czeczenem. Jako 17-latek przyjechał do Polski.

Sztuki walki zaczął trenować jeszcze w Rosji. Początkowo uczęszczał na zajęcia karate, później także boks, taekwondo i zapasy. W mieszanych sztukach walki zaczął startować w 2004 r. - był międzynarodowym mistrzem Polski. Od 2007 r. związał się z organizacją KSW (Konfrontacja Sztuk Walki). Został mistrzem tej organizacji w 2009 r. w wadze półciężkiej. Zdobył też pas czempiona w wadze średniej.

21 grudnia 2010 r. otrzymał polskie obywatelstwo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje