Rozgrywki w najlepszych polskich ligach ruszyły na dobre. W tym sezonie spadkowiczem z Ekstraklasy jest Puszcza Niepołomice, która powalczy o powrót do elity. W zupełnie innym miejscu znajduje się Pogoń Grodzisk Mazowiecki, która jest świeżo upieczonym beniaminkiem I ligi.
W sobotę 26 lipca obie drużyny zmierzyły się w drugiej serii gier. Mało kto spodziewał się wielkiego widowiska, jednak ostatecznie byliśmy świadkami naprawdę niecodziennych zdarzeń na stadionie w Niepołomicach. Wystarczy spojrzeć, w jaki sposób padła bramka dla gospodarzy.
Sceny w meczu I ligi. "W tej akcji jest wszystko"
W 21. minucie piłkę na prawe skrzydło otrzymał Konrada Kasolika, który dośrodkował ją w pole karne. Tam próbę strzału wykonał Kacper Śmiglewski. 20-latek wziął ogromny zamach, jednak... minął się z futbolówką. Ale to nie koniec.
Piłkę przejęli goście. Od razu chcieli wyjść z kontratakiem, ale na samych chęciach się skończyło. Po koszmarnym przyjęciu Igora Korczakowskiego w natarciu znów byli gospodarze. Tym razem z lewej strony pola karnego płaską wrzutkę posłał Mateusz Cholewiak.
Po zagraniu piłkarza Puszczy futbolówka najpierw odbiła się od golkipera Pogoni, a następnie trafiła pod nogi Aleksandra Gajgiera, który... wpakował ją do własnej bramki. Cała akcja wyglądała naprawdę komicznie. Złośliwi powiedzą, że była esencją polskiej piłki.
Matko, w tej akcji jest WSZYSTKO (czego nie wypada robić piłkarzom) - skomentował humorystycznie Przemysław Langier z Interii Sport.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Jeszcze w pierwszej połowie - konkretnie w 35. minucie - gola dla Pogoni strzelił Olivier Wypart. Na ten moment Puszcza Niepołomice z dwoma punktami na koncie zajmuje 9. miejsce. Klub z Grodziska Mazowieckiego jest trzeci (cztery oczka).










![Ekstraklasa: Legia - Radomiak. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N64F1XCVEERN2-C401.webp)




