Reklama

Reklama

Stelmet zadowolony z losowania grup Euroligi koszykarzy

- To atrakcyjna grupa dla Stelmetu - tak losowanie grup Euroligi koszykarzy ocenił generalny menedżer Stelmetu BC Zielona Góra Walter Jeklin.

Stelmet BC w sezonie 2015/16 zmierzy się w grupie z wicemistrzem Hiszpanii FC Barceloną, Panathinaikosem Ateny, Lokomotiwem Kubań Krasnodar, Żalgirisem Kowno i Pinarem Karsiyaka Izmir. Losowanie odbyło się w czwartek w stolicy Katalonii.

Reklama

- To atrakcyjna grupa dla Stelmetu. Patrząc na wyniki losowanie w zasadzie nie ma tzw. grupy śmierci. Siły rozłożyły się równo. Pod względem klasy rywali i wyjazdów w zasadzie grupy od A do C były dla na dobre, ale C szczególnie nam pasuje. Właściciel klubu Janusz Jasiński jest fanem Barcelony, zresztą nie tylko on jeden w radzie nadzorczej klubu. Z każdego meczu na własnym parkiecie będziemy chcieli zrobić koszykarskie święto, coś co przyciągnie kibiców do hali i przed telewizory oraz zapadnie im w pamięć - powiedział Jeklin.

Słoweński trener Saso Filipovski uważa, że pod względem sportowym Stelmet BC trafił bardzo dobrze.

- Grupa jest bardzo atrakcyjna. Fani, którzy przyjadą na mecze do Zielonej Góry będą mogli zobaczyć bardzo mocne zespoły, z bardzo dobrymi trenerami i zawodnikami. Kluby takie jak Barcelona czy Panathinaikos zawsze walczą w Eurolidze o najwyższe cele. Mamy też dwie drużyny, które są najlepsze w swoich państwach: Żalgiris, klub z dużymi tradycjami i Pinar Karsiyaka, który zrobił dużą niespodziankę zdobywając mistrzostwo Turcji. Lokomotiw to zespół bardzo ambitny, klub, który w swoich szeregach ma zawsze dobrych zawodników z przeszłością w NBA. Mają naprawdę dużo ambicji, którą na pewno będą chcieli pokazać w Eurolidze - ocenił trener Filipovski.

W opinii generalnego menedżera skład grupy C stwarza szanse na awans do drugiej rundy - Top 16. Po raz ostatni polski klub - Asseco Gdynia - był w tym gronie w sezonie 2009/10, a następnie walczył w ćwierćfinale z Olympiakosem Pireus.

- Barcelona to światowy magnes dla fanów koszykówki, jest zawsze faworytem, niezależnie od składu personalnego. Panathinaikos to firma i tradycja, a o jego klasie świadczy to, że od lat rywalizuje o mistrzostwo Grecji, choć w ostatnich musiał uznawać wyższość Olympiakosu Pireus. Rosyjski Lokomotiw Kubań to pieniądze, o jakich możemy marzyć i doświadczony trener Grek Georgios Bartzokas, mistrz Euroligi z Olympiakosem. Turecki Pinar Izmir położył na kolana w walce o mistrzostwo kraju takie potęgi jak Fenerbahce czy Anadolu Efes. Żalgiris od lat rywalizuje w Eurolidze. Prawda jest taka, że żadnemu polskiemu klubowi nie jest łatwo awansować do Top 16, ale będziemy o to walczyć - dodał Jeklin.

Zielonogórzanie po raz drugi będą rywalizować w gronie najlepszych 24 ekip Starego Kontynentu; poprzednio grali w Eurolidze w sezonie 2013/14. Wówczas pod wodzą Serba Mihailo Uvalina wygrali dwa z dziesięciu meczów w pierwszej fazie, ale kilka spotkań z faworytami przegrali w ostatnich sekundach różnicą kilku punktów.

Kalendarz meczów grupy C Euroligi:

1. kolejka, 15-16 października (rewanże 19-20 listopada) Stelmet BC Zielona Góra - Żalgiris Kowno Lokomotiw Kubań Krasnodar - Panathinaikos Ateny Pinar Karsiyaka Izmir - FC Barcelona Lassa

2. kolejka, 22-23 października (rewanże 26-27 listopada) FC Barcelona - Stelmet BC Panathinaikos - Pinar Żalgiris - Lokomotiw

3. kolejka, 29-30 października (rewanże 3-4 grudnia) Stelmet BC - Lokomotiw Pinar - Żalgiris FC Barcelona - Panathinaikos

4. kolejka, 5-6 listopada (rewanże 10-11 grudnia) Stelmet BC - Panathinaikos Żalgiris - FC Barcelona Lokomotiw - Pinar

5. kolejka, 12-13 listopada (rewanże 17-18 grudnia) Pinar - Stelmet FC Barcelona - Lokomotiw Panathinaikos - Żalgiris

Dowiedz się więcej na temat: Euroliga | Stelmet Zielona Góra

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje