Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Wisła Kraków. Skowronek: Taka gra na Lechię nie wystarczy

- To, co zaprezentowaliśmy z Podbeskidziem, na Lechię nie wystarczy - powiedział trener piłkarzy Wisły Kraków Artur Skowronek przed środowym, zaległym meczem 6. kolejki Ekstraklasy z gdańskim klubem. Początek meczu o 18.

Zgodnie z terminarzem spotkanie to miało się odbyć 28 września, ale wówczas - ze względu na zakażenia koronawirusem w krakowskim zespole - zostało odwołane.

Reklama

Od tego czasu jeszcze kilku piłkarzy "Białej Gwiazdy" miało pozytywne wyniki testów, ale powoli sytuacja normalizuje się. Z zakażonych do gry powrócili już m.in. Jakub Błaszczykowski i Gieorgij Żukow.

- Wszyscy piłkarze, którzy grali w ostatnim meczu, są do dyspozycji. Jeśli chodzi o resztę, to być może ktoś jeszcze do nas dołączy. Z bramkarzami jest podobna sytuacja i jutro będziemy mieli odpowiedź, czy zwiększy się nam pole manewru na tej pozycji- - wyjawił Skowronek mając na myśli Mateusza Lisa, którego w sobotę zastąpił Michał Buchalik.

Mimo problemów z zakażeniami Wisła ma za sobą spotkania, w których rozprawiła się z beniaminkami - Stalą Mielec 6-0 i Podbeskidziem Bielsko-Biała 3-0. Tuż po tym drugim meczu Skowronek przyznał, że mimo pewnego zwycięstwa, jego podopieczni zagrali średnio.

- To, co zaprezentowaliśmy z Podbeskidziem, na Lechię nie wystarczy - nie miał wątpliwości.

Wisła po słabym starcie pnie się powoli w górę tabeli. Obecnie zajmuje dziewiąte miejsce z dorobkiem dziewięciu punktów.

- Nie ma sensu myśleć daleko do przodu tylko skoncentrować się na czekających nas 90 minutach. Wszystko to co mamy najlepsze trzeba zostawić na boisku. Cieszę się, że idziemy z formą w górę i wierzę, że kolejny mecz w krótkim czasie niczego nie zmieni, a wręcz napędzi nas do jeszcze lepszej gry - stwierdził szkoleniowiec "Białej Gwiazdy".

Zwrócił także uwagę, że problemy z pierwszych kolejek wzmocniły mentalnie drużynę.

- Żeby dobrze funkcjonować na boisku, najpierw musi być stworzony monolit. Często jest tak, że poznaje się ludzi wtedy, kiedy jest słabo. My taki moment na początku sezonu przeżyliśmy i to zjednoczyło zespół. Piłkarze pokazali, że chcą budować drużynę, która jest głodna wygrywania i która idzie razem po wspólny cel. To dla mnie fajny drogowskaz na przyszłość, że możemy dzięki takiemu nastawieniu wygrywać z każdym w tej lidze - podkreślił Skowronek.

W meczu z Podbeskidziem, po ponad miesięcznej przerwie, na boisku pojawił się Błaszczykowski. Kapitan Wisły, choć zagrał tylko 25 minut, popisał się efektownym golem. Zdaniem Skowrona jest on gotowy, aby wrócić do podstawowego składu.

- Już w sobotę był gotowy, co pokazał na boisku. Jest we właściwej formie fizycznej, czuł się zresztą dobrze na treningach, wręcz trzeba go trochę hamować, bo jest naładowany bardzo dobrą i pozytywną energią - zapewnił.

Lechia w ostatniej kolejce zremisowała 1-1 z Zagłębiem w Lubinie. Ma od Wisły jeden punkt więcej i jest bezpośrednio nad nią w tabeli.

Skowronek dostrzegł, że atutem drużyny prowadzonej przez Piotra Stokowca są stałe fragmenty gry.

- Z jedenastu bramek, które Lechia do tej pory zdobyła - osiem padło właśnie w ten sposób. To pokazuje ich siłę. Rafał Pietrzak czy inni piłkarze potrafią dośrodkować na wysokich i silnych: Flavia Paixao, Michała Nalepę czy Bartosza Kopacza. O tym sobie powiedzieliśmy. Mamy swoje zasady, które chcemy znów wdrożyć. Chcemy być zdyscyplinowanymi, aby popełniać jak najmniej błędów indywidualnych przy tych stałych fragmentach gry, a najlepiej do nich nie doprowadzić. Wtedy jest szansa, że tę broń Lechii zabierzemy - podsumował Skowronek.

Środowy mecz Wisły z Lechią rozpocznie się w środę w Krakowie o godz. 18.00.

Grzegorz Wojtowicz

PKO Ekstraklasa - wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | PKO Ekstraklasa | Artur Skowronek | Lechia Gdańsk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje