Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Wisła Kraków. Aleksander Buksa: To jest po raz kolejny dla mnie nowe doświadczenie

W meczu z Koroną Kielce Aleksander Buksa pierwszy raz wyszedł w pierwszym składzie Wisły Kraków. Szybko zdobył bramkę i zebrał dobre oceny. Jak on sam podsumował spotkanie?

- To jest po raz kolejny dla mnie nowe doświadczenie. Pierwszy raz udało mi się wystąpić w podstawowym składzie. Cieszę się, że uhonorowaniem tego występu była bramka zdobyta już na początku meczu. Nie ustrzegliśmy się jednak błędów w tym spotkaniu. Myślę, że były fazy, gdzie powinniśmy się lepiej zachowywać i nie dopuszczać Korony do głosu, ale najważniejsze, że utrzymaliśmy passę kolejnych zwycięstw bez straconej bramki - powiedział napastnik Wisły, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Dla Wisły był to trzeci z rzędu mecz bez straconego gola. Drużyna gra dobrze nie tylko w defensywie, ale też w ofensywie. W trzech tegorocznych meczach zdobyła sześć bramek.

Reklama

Swoją cegiełkę do tego dorobku dołożył Buksa, który trafiał przeciwko Jagiellonii Białystok i Koronę. Jak wspomina bramkę zdobytą przeciwko kielczanom?

- Wyskoczyłem zza pleców obrońcy, wyprzedziłem go. Taka sytuacyjna piłka. Fajnie, że udało mi się dobiec do futbolówki - przyznał i dodał - Trafienie zanotowane na początku trochę uspokoiło cały mecz, ale Korona nie cofnęła się, nie panikowała. Widać, że miała pomysł na to spotkanie i konsekwentnie próbowała go realizować, ale udało się nam im przeciwstawić.

MP

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje