Reklama

Reklama

Artur Szpilka kontra Tyson Fury?

Artur Szpilka (16-0, 12 KO) z uwagą śledzi wydarzenia w bokserskim świecie i ostatnie dni pokazują, że bardzo szybko na nie reaguje. Kiedy pojawiły się pogłoski o możliwości zorganizowania walki z Odlanierem Solisem (20-1, 13 KO) nasz młody prospekt od razu wyraził chęć skrzyżowania rękawic z "La Sombrą".

Teraz "Szpila" sam przejmuje inicjatywę i proponuje, że wyjdzie do ringu z niepokonanym Tysonem Furym (21-0, 15 KO), który miał 8 lutego zmierzyć się z Davidem Haye'em (26-2, 24 KO).

Reklama

Borykający się z kontuzjami były mistrz świata dwóch najcięższych kategorii może już nigdy nie pojawić się w ringu, więc jego kandydatura odpadła. Ambitny Szpilka chce go zastąpić i zaboksować z brytyjskim kolosem..

- Fury szuka rywala? Nie widzę najmniejszego problemu, żeby pokazać mu, co to znaczy "polskie pierd*****cie". Ta walka na pewno byłaby bardzo interesująca... - napisał na swoim fanpage'u 24-letni pięściarz grupy Ulrich Knockout Promotions.

Dowiedz się więcej na temat: Artur Szpilka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje