Reklama

Reklama

Andrew Lewis nie żyje

W wypadku drogowym w Gujanie zginął były zawodowy mistrz świata w boksie w wadze półśredniej Andrew Lewis. 44-letni pięściarz jadąc rowerem zderzył się z samochodem jadącym w przeciwnym kierunku.

Lewis został mistrzem świata organizacji WBA w 2001 roku, pokonując Jamesa Page'a. Z tej okazji prezydent Gujany ogłosił wówczas narodowe święto.

Reklama

Bokser stracił tytuł rok później po porażce z Ricardo Mayorgą.

Miał ringowy przydomek "Sześć głów", ponieważ jeden z jego rywali po walce twierdził, że otrzymawszy silny cios widział głowę Gujańczyka sześć razy.

Dowiedz się więcej na temat: boks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje