Mikaela Shiffrin pobije rekordy Stenmarka i Vonn? Wideo

To był sezon Mikaeli Shiffrin. Amerykańska alpejka wygrała klasyfikacje generalną Pucharu Świata z ogromną przewagą, odnosząc rekordową liczbę 17 zwycięstw w sezonie. 24-letnia zawodniczka była najlepsza także w supergigancie, slalomie i gigancie. Shiffrin ma obecnie na koncie 60 triumfów w PŚ. Jeśli Amerykanka utrzyma taką dyspozycję, to poważnie zagrożone są rekordowe osiągnięcia Ingemara Stenmarka, który wygrywał 86 razy w PŚ i Lindsey Vonn (82).
W lutym w Aare Shiffrin została także podwójną mistrzynią świata - w slalomie i supergigancie.
- Muszę powiedzieć, że najbardziej jestem dumna z malej Kryształowej Kuli w gigancie, ponieważ od momentu, kiedy pierwszy raz wygrałam slalom, a może nawet wcześniej, marzyłam, aby tego dokonać w gigancie. Nigdy nie czułam, że jestem na odpowiednim poziomie, żeby na to zasłużyć. W tym roku miałam kilka przełomowych momentów jeśli chodzi o gigant. Zwycięstwo w ostatnim gigancie w sezonie (w Soldeu - przyp. red.) było dla mnie jednym z najbardziej emocjonujących momentów i spełnieniem marzeń - powiedział Shiffrin.
- Moje cele na ten sezon obejmowały klasyfikację generalną, slalom i gigant. Wszystko inne było poza moja listą m.in. supergigant. Tydzień przed finałem Pucharu Świata zdałam sobie sprawę, że kilka zawodów zostało odwołanych, więc chciałam dać sobie szansę. W tym sezonie wydarzyło się wiele rzeczy, które nie były na mojej liście celów - zaznaczyła Amerykanka.
Czy osiągnięcia Stenmarka i Vonn są w jej zasięgu? - Nie wiem. Szczerze mówiąc, to nie jest mój cel. Chcę robić to co robię, najlepiej jak potrafię - podkreśliła.
Czy w przyszłym sezonie zamierza wygrać po raz czwarty z rzędu klasyfikację generalną PŚ? - Tak. Zdecydowanie - stwierdziła z uśmiechem.
© 2019 Associated Press