Reklama

Reklama

Neymar prowokator. Tak sądzą Francuzi

Francuskie radio RTL opublikowało wyniki sondażu, którego przedmiotem badań była sytuacja Paris Saint-Germain po kontuzji gwiazdy klubu Neymara.

Najciekawsze pytanie dotyczyło kontuzji Brazylijczyka. W niedawnym pucharowym meczu ze Strasbourgiem Neymar doznał urazu kości śródstopia. Będzie pauzował przez ok. 10 tygodni, na pewno nie zagra w meczach Ligi Mistrzów z Manchesterem United.

Po kontuzji pojawiły się głosy, że we francuskiej lidze 26-letni pomocnik często staje się ofiarą polujących na niego obrońców rywali. W związku z tą opinią w badaniu padły pytania, czy kontuzja Neymara jest spowodowana tym, że Ligue 1 nie chroni piłkarzy "artystów" czy może to Neymar swoim stylem gry działa prowokująco na rywali, "że jego gra jest niebezpieczna dla niego samego".

Reklama

Aż 84 procent pytanych opowiedziało się za drugą opcją. Analizując wyniki autorzy sondażu stwierdzili, że Neymar wciąż nie może zerwać z wizerunkiem piłkarza-prowokatora i symulanta, jaki stworzył swoim zachowaniem podczas mistrzostw świata w Rosji, ale również nieraz potwierdził go na boiskach Ligue 1.

W badaniu wzięło udział tysiąc osób, z czego 40 procent to piłkarze-amatorzy. Ocenili oni również, że po kontuzji Neymara znacząco spadają szansę PSG na wygranie Ligi Mistrzów, a jeszcze w grudniu po wylosowaniu par 1/16 finału byli faworytami. Dziś głównym kandydatem do zwycięstwa - według ankiety RTL - jest Real Madryt.

ok



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL