Reklama

Reklama

Proksa o Gołowkinie: Wszyscy boją się z nim walczyć

Grzegorz Proksa (28-1, 21 KO) i Giennadij Gołowkin (23-0, 20 KO), którzy już w weekend skrzyżują rękawice w walce o pas WBA w wadze średniej, spotkali się wczoraj po raz pierwszy podczas konferencji prasowej w Turning Stone Resort & Casino w Veronie.

Na mównicy obaj byli lakoniczni, wszystko co najlepsze chcąc pokazać w ringu.

Reklama

- Bardzo szanuję rywala. To najwyższa półka, wszyscy boją się z nim walczyć, dlatego ten pojedynek jest dla mnie tym większym zaszczytem. Wierzę, że mam umiejętności, które pozwolą mi wygrać i zostać mistrzem świata. Nie wyobrażacie sobie, jak bardzo jestem podekscytowany - powiedział Proksa.

Polskiego pięściarza chwalił zarówno Gołowkin, jak i jego trener. - Bardzo szanujemy Proksę, spodziewamy się trudnej walki - mówił Abel Sanchez. - To bardzo dobry bokser, bardzo silny. Szykuje się świetny pojedynek - dodał kilka minut później Gołowkin.

Ciepłych słów obu zawodnikom nie szczędzili promotorzy. Artie Pelullo z Banner Promotions komplementował sportową postawę bohaterów sobotniej gali.

- Nikt nawet nie mrugnął okiem, nikt nie pytał o pieniądze. Obaj po prostu chcieli walczyć - mówił.

Walka Proksy z Gołowkinem odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu. W Polsce fani boksu będą mogli ją obejrzeć na kanale nPremium HD.

Dowiedz się więcej na temat walki Grzegorza Proksy z Giennadijem Gołowkinem!

Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Proksa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje