Reklama

Reklama

Jaromir Jagr zafundował paparazzo śniadaniem!

Słynny hokeista Jaromir Jagr przyniósł czyhającemu kilka godzin pod jego domem w Kladnie fotoreporterowi śniadanie, w tym kanapki zrobione przez swoją partnerkę Veronikę Kopřivovą. Jagr nagrał tę scenę telefonem, a film umieścił na portalu społecznościowym.

24-letnia Kopřivova to była modelka. 44-letni Jagr, który w maju podpisał nową, roczną umowę z klubem NHL Florida Panthers, wyszedł z domu o siódmej rano i zobaczył fotografa w samochodzie. Zapytał go: "Jak długo będzie tu jeszcze siedział"?

Paparazzo odpowiedział, że tak długo, dopóki nie zrobi zdjęcia partnerce Jagra. "Veronika jeszcze śpi" - odparł hokeista, który wdał się następnie w rozmowę z fotografem. Po kilku godzinach, zamiast Veroniki, Jagr ponownie wyszedł z domu i poczęstował fotografa kanapkami zrobionymi przez swoją przyjaciółkę, bananem oraz czekoladowym batonikiem.

Reklama

Czech, który w minionym sezonie zarobił około 5,1 mln dolarów (3,5 z tytułu kontraktu, resztę z premii i bonusów) zawsze cieszył się zainteresowaniem mediów, a szczególnie paparazzi. Od kiedy związał się z młodszą o 20 lat Kopřivovą stał się jeszcze bardziej "pożądanym" obiektem.

Pięciokrotny olimpijczyk uzyskał w minionym sezonie 66 punktów w punktacji kanadyjskiej, na co złożyło się 27 bramek i 39 asyst. W karierze za oceanem strzelił już 749 goli, co daje mu trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców wszech czasów, za Wayne'em Gretzkym - 894 bramki i Gordiem Howe'em - 801. Następny sezon będzie jego 23. w NHL.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy