Reklama

Reklama

NBA. Luka Doncić z rekordem kariery

Luka Doncić ustanowił rekord kariery, zdobywając 46 punktów. Dallas Mavericks pokonali New Orlean Pelicans 143-130.

Wśród zwycięzców bardzo dobrze zagrał też Łotysz Kristaps Porzingis, zaś w ekipie Pelicans brylował Zion Williamson - obaj uzyskali dla swoich zespołów po 36 pkt. Porzingis dzielnie wspierał Doncica - zanotował osiem celnych “trójek". Z kolei lider rywali Williamson w pierwszej połowie osiągnął 100-procentową skuteczność w rzutach z gry (10/10), a spotkanie zakończył z bilansem 14/15. Brandon Ingram dołożył 30 punktów dla przyjezdnych.

Reklama

Po pierwszej kwarcie Mavericks przegrywali 27-34, a na przerwę schodzili przy prowadzeniu 69-65. Lepsi byli także w dwóch kolejnych odsłonach. O sukcesie zawodników z Dallas przesądziło m.in. 25 skutecznych rzutów za trzy punkty. To record tego klubu.

W innym piątkowym spotkaniu Orlando Magic na wyjeździe wygrali z Sacramento Kings 123-112, a pierwsze skrzypce grał Czarnogórzec Nikola Vucevic - 42 pkt i dziewięć zbiórek.

Po kilkutygodniowej przerwie, spowodowanej kontuzją lewej stopy, do drużyny z Florydy wrócił Michael Carter-Williams i zdobył 21 punktów, z czego 15 w trzeciej “odsłonie".

Również ponad 40 punktów rzucił Terry Rozier (dokładnie 41) dla Charlotte Hornets, którzy zwyciężyli Minnesota Timberwolves 120-114. "Leśnym Wilkom" nie pomogła solidna postawa Malika Beasleya - 31 pkt i Karla Anthony’ego-Townsa - 25. Dla ostatniego z wymienionych był to dopiero drugi mecz po 13 opuszczonych ze względu na koronawirusa.

Timberwolves są najgorszym zespołem w lidze - z bilansem 6-20, z kolei najlepszym Utah Jazz 21-5.

Tym razem Jazz pokonali Milwaukee Bucks 129-115, a o sukcesie przesądziło czterech koszykarzy: Rudy Gobert 27 punktów i 12 zbiórek, Joe Ingles 27 pkt, Donovan Mitchell 26, Jordan Clarkson 25.

W zespole Bucks dwoił się i troił Giannis Antetokounmpo, ale to było za mało. Zapisał na koncie 29 “oczek", 15 zbiórek i sześć asyst.

Broniący tytułu Los Angeles Lakers zostali rozgromieni przez Memphis Grizzlies w pierwszej kwarcie (wynik 16-31), ale potem konsekwentnie odrabiali straty. Największy udział w triumfie mieli: Anthony Davis - 35 punktów i LeBron James - 28 pkt, dziewięć zbiórek, osiem asyst.

“Jeziorowcy" mają bilans 21-6 i plasują się na drugiej pozycji w sezonie 2020/2021. Trzecie miejsce zajmują Los Angeles Clippers - 19-8. W piątek wygrali w Chicago z Bulls 125:106. Kawhi Leonard zdobył 33 “oczka" dla Clippers.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje