Reklama

Reklama

George Groves zakończył karierę

Jeszcze rano informowaliśmy, że George Groves (28-4, 20 KO) wznowił treningi i szykuje się do powrotu na ring. Po kilku godzinach okazało się, że powrotu nie będzie - były mistrz wagi superśredniej postanowił w wieku 30 lat zakończyć bokserską karierę.

- Niektórzy z was mogą myśleć, że to dziwne, że w takim momencie decyduję się przejść na emeryturę. Ciągle jestem młody, w formie i zdrowy, nadal są dla mnie dostępne duże walki. Ale właśnie dlatego podjąłem decyzję o emeryturze teraz. Mam w domu młodą rodzinę; czas, żebym te dobre dni spędzał z nimi. Nie chcę, żeby przyszedł kiedyś taki czas, że będę "za stary", żeby boksować, albo żeby wysłała mnie na emeryturę jakaś kontuzja. Na przestrzeni lat zobaczyłem i niestety poznałem zagrożenia, jakie niesie ze sobą ten sport, chcę więc się z szacunkiem wycofać, gdy jestem u szczytu możliwości - oświadczył "Saint George".

Reklama

Groves dzierżył pas WBA w limicie 168 funtów od 27 maja 2017 roku do 28 września 2018, kiedy stracił go w przegranym w siódmej rundzie pojedynku z Callumem Smithem. Był to finał turnieju World Boxing Super Series. Od tego czasu Anglik nie boksował.

W trakcie trwającej od 2008 roku kariery Groves pokonał m.in. Jamesa DeGale'a, Glena Johnsona, Fiodora Czudinowa i Chrisa Eubanka juniora.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje