Reklama

Reklama

Na nich zrobiono najlepszy interes!

Okres zimowy w żużlu to czas podsumowań, snucia wizji i zastanawiania się, co przyniesie przyszłość. Składy drużyn są już zbudowane, a prezesi i kibice liczą, że ich ulubieńcy okażą się w przyszłym roku tymi, którzy albo utrzymają wysoką dyspozycję, albo poprawią swoje rezultaty. No właśnie – a którzy zawodnicy w sezonie 2021 zrobili największy progres i okazali się najlepszymi inwestycjami prezesów?

Na podstawie klasyfikacji indywidualnych zawodników w polskich ligach żużlowych, przygotowanych przez GuruStats, sprawdziliśmy, którzy zawodnicy zanotowali największy wzrost średniej biegopunktowej w minionym sezonie. W przypadku żużlowców, którzy występowali przed rokiem w innej klasie rozgrywkowej, niż w 2021 roku, przeciętna była normalizowana zgodnie z dokumentem "Postanowienia na rok 2021", który jest częścią Regulaminu Sportu Żużlowego. Przy analizie pod uwagę wzięliśmy jedynie zawodników sklasyfikowanych w obu sezonach.

1. Sebastian Szostak (0,702 | 1,597 | 0,895)

Zawodnikiem, który w poprzednim sezonie zanotował największy progres, okazał się być Sebastian Szostak. Wychowanek Arged Malesa Ostrów Wielkopolski przed rokiem debiutował w rozgrywkach ligowych na poziomie eWinner 1. Ligi. Wykręcił wówczas średnią 0,702 pkt./bieg - całkiem przyzwoitą, jak na 17-letniego debiutanta.

Reklama

W tym sezonie było jednak dużo lepiej. Ostrowianin zdobywał średnio prawie 0,9 (0,895) punktu więcej w każdym swoim starcie i zakończył rozgrywki z wynikiem 1,597 pkt./bieg. Taki rezultat dał Szostakowi również status drugiego najlepszego juniora ligi. Przed zawodnikiem Arged Malesa Ostrów Wielkopolski sklasyfikowany jest jedynie Wiktor Przyjemski.

2. Krzysztof Sadurski (0,846 | 1,711 | 0,865)

Drugi największy wzrost średniej biegopunktowej w minionym sezonie zanotował Krzysztof Sadurski. Wychowanek leszczyńskiej Unii kilkukrotnie wystąpił w tym roku w barwach macierzystego klubu, ale regularniej ścigał się dla rawickiego Kolejarza. To właśnie rezultat wykręcony w tym klubie wzięliśmy pod uwagę.

Sadurski zanotował niewiele mniejszy progres od Sebastiana Szostaka. Różnica dla ich średnich wynosi zaledwie 0,3 punktu, co przy tak wielu przejechanych biegach jest wynikiem szalenie niewielkim. Rozwój młodego żużlowca został dostrzeżony przez działaczy krośnieńskich Wilków. Niedługo po rozstaniu z macierzystą Unią, Sadurski znalazł chętnego na swoje usługi na Podkarpaciu, choć transfer do tanich nie należał.

3. Wiktor Lampart (1,085 | 1,809 | 0,724)

Choć po inauguracyjnym spotkaniu Motoru w Gorzowie Wielkopolskim pojawiły się głosy, że to może być kolejny bardzo nieudany rok Wiktora Lamparta, okazało się po zakończeniu rozgrywek, że wychowanek rzeszowskiej Stali jest w gronie trzech zawodników, którzy najbardziej poprawili swoje wyniki.

Lampart przed rokiem zdobywał średnio nieco ponad punkt w każdym biegu - tym razem jego średniej było zdecydowanie bliżej do dwóch punktów. Ostatecznie przy jego nazwisku widnieje przeciętna 1,809 pkt./bieg, co jest wynikiem o 0,724 lepszym niż przed rokiem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje