Lewandowski postawiony pod ścianą. Nie ma wyjścia. Rozpoczyna wyścig z czasem
Robert Lewandowski w ostatnim czasie stał się przedmiotem pewnych transferowych plotek, które łączą Polaka z odejściem z FC Barcelona. Po zakończeniu obecnego sezonu "Lewemu" wygasa umowa z klubem, ale w jego kontrakcie widnieje zapis, który pozwala przedłużyć czas Polaka w Katalonii. Jeśli napastnik naszej kadry chciałby na stałe zapisać się na kartach historii, musiałby parafować nową umowę, a czas ucieka.

Robert Lewandowski do zespołu FC Barcelona przybył latem 2022 roku. Były kapitan reprezentacji Polski kosztował klub z Katalonii około 50 milionów euro z bonusami. Wówczas w Katalonii stawiano przede wszystkim jedno pytanie, które wiązało się z wiekiem Polaka. "Lewy" zasilił szeregi "Blaugrany" niedługo przed ukończeniem 34. roku życia, co przy tych pieniądzach mogło stanowić ryzyko.
Lewandowski szybko zaczął udowadniać, że obawy były nieuzasadnione, bo jego wiek biologiczny jest zdecydowanie mniejszy, niż wskazuje na to metryka. Po kilku bardzo dobrych miesiącach przyszedł spadek formy, który potrwał tak naprawdę przez półtora sezonu. Wobec tego zaczęły się spekulacje na temat przyszłości "Lewego" i potencjalnej sprzedaży.
Lewandowski walczy z czasem. Musi się postarać
Te ucichły po przyjściu Hansiego Flicka, który przywrócił Lewandowskiemu dawny blask. Mimo tego przyszłość Polaka pozostaje pewną niewiadomą. Umowa napastnika naszej kadry wygasa bowiem w czerwcu 2026 roku, a więc za mniej niż 12 miesięcy. W kontrakcie widnieje jednak zapis, który pozwala Barcelonie przedłużyć porozumienie, ale wciąż "Blaugrana" nie ogłosiła, że z niego skorzystała.
Pewne jest jednak to, że jeśli Lewandowski chce osiągnąć coś historycznego związanego z wiekiem, to musi przedłużyć umowę poza ten okres, który zapisała sobie Barcelona w kontrakcie. Najstarszym zawodnikiem, który zagrał w barwach "Blaugrany" pozostaje Dani Alves. Brazylijczyk 22 maja 2022 roku podczas meczu z Villarreal miał 39 lat i 16 dni, co sprawia, że lideruje tej historycznej klasyfikacji.
Lewandowski niebawem skończy 37 lat. Wydarzy się to dokładnie 21 sierpnia. Łatwo policzyć więc, że aby Polak przebił Brazylijczyka, to musiałby grać w Barcelonie przynajmniej do zimy 2028. Konieczne byłoby więc przedłużenie porozumienia na sezon 2027/2028. Polak Alvesa na tej historycznej liście może wyprzedzić bowiem dopiero 7 września 2027 roku, wówczas będzie on miał 39 lat i 17 dni.
W tym momencie Lewandowski ma na swoim koncie dokładnie 147 występów w koszulce Barcelony. Strzelił w nich 101 goli i 20 razy asystował. Pozostanie w klubie na kolejne sezony, z pewnością pomogłoby także poprawić te liczby. Najwięcej goli w historii klubu ma oczywiście Leo Messi, ale miejsce piąte zajmuje Samuel Eto'o, który cieszył się z gola dla "Blaugrany" 130 razy. Podium otwiera Luis Suarez z dorobkiem 195 zdobytych bramek.











