Wpadka utytułowanych siatkarzy. Kibice grzmią o kompromitacji, Karol Kłos się tłumaczy

Karol Kłos (z lewej) po meczu z Barkomem Każany Lwów stanął przed klubową kamerą
Karol Kłos (z lewej) po meczu z Barkomem Każany Lwów stanął przed klubową kamerąMaciej Napora/East News / CEV.euEast News
Nie tak chcieliśmy rozpocząć nowy rok. Oczywiście okres międzyświąteczny jest trudny. Jest wolne, są święta, a głowy są gdzie indziej, już jednak wróciliśmy. Mamy swoje problemy i sporo kontuzji. Nie możemy za bardzo przytrenować, brakuje nam kluczowych graczy. Nie będę na to zrzucał. Fajnie, że podnieśliśmy się ze stanu 0:2. Mieliśmy swoją szansę w tie-breaku, ale znowu czegoś zabrakło. Szczerze mówiąc, nie wiem czego
przyznał Kłos w nagraniu opublikowanym na klubowym profilu na Facebooku.

PlusLiga. Karol Kłos zabrał głos po porażce, Asseco Resovia ma problem

Zobacz również:

Karol Kłos: Było dużo głupich błędów i to odcięło nam zasilanie. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Karol Kłos, środkowy Asseco Resovii
Karol Kłos, środkowy Asseco ResoviiPiotr Matusewicz/East NewsEast News
Jakub Bucki, atakujący Asseco Resovii
Jakub Bucki, atakujący Asseco ResoviiMaciej Napora/East NewsEast News
Siatkarze Asseco Resovii
Siatkarze Asseco ResoviiPolska PressEast News