Lekkoatletyczne MŚ. Święty-Ersetic: Aż mam ciarki, ciężko będzie mi zasnąć. Wideo

- Nie przypuszczałam, że dwie Polki znajdą się w finale. Myślę, że tworzymy wspaniałą historię, bo jeszcze nigdy nie było żadnej Polki w głównym biegu na mistrzostwach świata. Aż mam ciarki z tych emocji, myślę że będę miała problem z zaśnięciem – wyznała przed kamerą Interii Justyna Święty-Ersetic, która w wielkim stylu, z drugim czasem w swoim biegu półfinałowym, weszła do najlepszej ósemki na 400 metrów na rozgrywanym w Dosze czempionacie globu.
INTERIA.TV