Supermecz: Ostrovia - Unia Leszno 30:60

Pierwszoligowy Arged Malesa TŻ Ostrovia przegrał na własnym stadionie z mistrzem Polski Fogo Unią Leszno 30:60 w żużlowym Supermeczu. W ramach zawodów odbył się memoriał Rifa Saitgariejewa, który wygrał Dominik Kubera.

Supermecz to nowe zawody, po raz pierwszy rozegrano taki pojedynek przed rokiem w Gnieźnie. Ówczesny beniaminek pierwszej ligi Start nieznacznie uległ mistrzowi kraju - Fogo Unii 43:47. Leszczynianie tym razem nie mieli takich kłopotów ze zwycięstwem, na ostrowskim torze dali lekcję żużla gospodarzom, którzy jesienią ubiegłego roku awansowali na zaplecze ekstraligi.

Reklama

Tylko w niektórych wyścigach ostrowianie byli w stanie powalczyć z najlepszym zespołem w kraju. Menedżer leszczynian Piotr Baron bardzo poważnie potraktował spotkanie, bowiem wystawił najmocniejszy skład. Gospodarze za sprawą Aleksandra Łoktajewa wygrali tylko jeden - 12. bieg.

Ostatni, 15. wyścig był jednocześnie memoriałem Rifa Saitgariejewa, który w latach 90. startował w barwach drugoligowej Iskry Ostrów. 6 czerwca 1996 roku podczas spotkania Iskry z Unią Leszno Rosjanin zaliczył poważny upadek i został przewieziony do szpitala, gdzie po 12 dniach zmarł. Bieg wygrał młodzieżowiec Fogo Unii Kubera przed zawodnikiem gospodarzy Nicolai Klindtem i Bartoszem Smetkałą.

Najwięcej punktów dla Ostrovii zdobyli: Klindt 10 (w 5 startach), Aleksandr Łoktajew 9 (4) i Tomasz Gapiński 6; dla Fogo Unii - Kubera 11 (4), Piotr Pawlicki 10 (5), Jarosław Hampel 9 (4), Janusz Kołodziej 9 (4) i Emil Sajfutdinow 9 (3).

Autor: Marcin Pawlicki

Dowiedz się więcej na temat: fogo unia leszno

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje