Magdalena Fręch - Beatriz Haddad Maia w I rundzie turnieju WTA w Doha

Doha (K)
1/32 finału
09.02.2025
17:40
Zakończony

I set

6 - 4

II set

3 - 6

III set

6 - 2
Po nieprawdopodobnie długiej i zaciętej walce, która trwała dwie godziny i 40 minut Magdalena Fręch pokonała Beatriz Haddad Maię i pierwszy raz w karierze melduje się w 1/16 rozgrywek WTA Doha. 

Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i zapraszamy na kolejne relacje Interii.
Ryzykowała wyżej notowana oponentka i się sparzyła, 40-30 i piłka meczowa dla Polki.
Wyrzuciła zagranie na aut Beatriz Haddad Maia. Zdecydowały centymetry, 30-30. 
Zbyt łatwo i prosto oddała teraz punkty przeciwniczce łodzianka, 15-30. 
Zabójcza precyzja i konsekwencja w tych zagraniach rywalki z Brazylii, 15-15. 
Trzy piłki dzielą Magdalenę Fręch od awansu, 15-0. 
I raz jeszcze aut, szybki gem i 5:2 dla Polki. 
Seria błędów po stronie rozstawionej z 13. zawodniczki, 40-0. 
Kolejny jakże ważny punkt. Gubi się powoli Brazylijka, 30-0. 
Tym razem niespodzianka - po pierwszym serwisie punkty na koncie Magdaleny Fręch, 15-0. 
Nie będzie przełamania i kolejnego gema dla Polki, 2:4. 
Spokojnie ustawiła się przy siatce Haddad Maia, tak jakby w stylu Polki, 40-A. 
Zagranie w siatkę i znów walczymy na przewagi, 40-40. 
Od 30:0, już na 40:30 wyszła Beatriz Haddad Maia. Brakowało nieco agresji w zagraniach Polki, a ten punkt niemal "za darmo" oddała
I straciła przewagę Magdalena Fręch. Czyżby kolejny gem walki na przewagi? 30-30. 
Winner po stronie rywalki, 30-15. 
Próbowała po przekątnej, ale piłka na aucie. Polka sześć piłek od triumfu w spotkaniu, 30-0. 
Podwójny błąd serwisowy Beatriz Haddad Mai. Szósty już w tym meczu, 15-0. 
Zepsuła return bardzo wyraźnie rywalka, Polka bliska triumfu, 4:1. 
Dobry, wyrzucający serwis, nie mogła go odebrać leworęczna rywalka, A-40.
Historia się powtarza, nie jest w stanie na razie dopisać gema do swojego konta przy serwisie Fręch, 40-40. 
Pełny spokój teraz w zagraniu łodzianki, A-40.
I kolejny raz będziemy świadkami walki na przewagi, 40-40. 
Autowy return Brazylijki, 40-30. 
Kapitalna wymiana, Haddad Maia krzyknęła, jak gdyby już wygrała w finale, 30-30. 
Próbowała nisko nad siatką Haddad Maia, ale nie wyszło, 30-15. 
Ruszyła do akcji przy siatce teraz Polka. Nawet nie drgnęła rywalka, 15-15. 
W siatkę Fręch, 0-15. 
Pierwszy gem w trzecim secie na koncie, Haddad Maia z pewnością nieco odetchnęła, 3:1. 
Udany serwis poskutkował autowym returnem Magdaleny Fręch, 15-40. 
Siła, agresja, wszystko się zgadzało w tym zagraniu, 15-30. 
Głośno krzyczała teraz po każdym uderzeniu reprezentantka Brazylii. Poskutkowało, 15-15. 
Na coraz bardziej zmęczoną wygląd wyżej notowana z tenisistek. Błędy się mnożą, 15-0.
Pewna przewaga Magdaleny Fręch. Polka na najlepszej drodze do 1/16 finału, 3:0. 
Przewaga zawodniczki z Łodzi rośnie, zaraz może być 3:0 w gemach, 40-15. 
Fatalny return Brazylijki, 30-15. 
Mocny fornehd Magdaleny, a Haddad Maia w siatkę, 15-15. 
Pierwsze punkty przy serwisie Polki powędrowały na konto rywalki, 0-15. 
Pierwsze przełamanie w trzecim secie, drugi gem na koncie Magdaleny Fręch, 2:0. 
Nie wygra do zera gema serwisowego Haddad Mai Polka, 40-15. 
Wielkie brawa należą się po tej wymianie dla Magdy. Kompletnie zaskoczona oponentka, 40-0. 
Źle zaczęła zawodniczka z Sao Paulo drugiego seta, 30-0. 
Posłała piłkę prosto w siatkę Haddad Maia, 15-0. 
Wreszcie szybko wygrała gema Magdalena Fręch, 1:0. 
I as serwisowy na koncie łodzianki, zaskoczyła kierunkiem, 40-15. 
Pierwsze punkty dla tenisistki z Brazylii, 30-15. 
Kolejny udany serwis Polki, rywalka źle zagrywa, 30-0. 
Dobrze rozpoczęła seta Fręch, 15-0. 
Tym razem już Brazylijka się nie pomyliła i mamy remis w setach. 
Pierwszą tenisistka z Łodzi obroniła, 15-40. 
Piłka setowa dla Beatriz Haddad Mai. Może to szybko skończyć, 0-40. 
Błyskawicznie przewagę zbudowała Brazylijka, 0-30. 
Return na aut, 0-15. 
Fatalnie potoczył się ten gem serwisowy dla drugiej rakiety Polski. 3:5 i Haddad Maia będzie serwowała na triumf w drugim secie. 
Ten smecz musiała zmieścić w korcie, 40-A.
I nici z przewagi 16. rakiety świata. Agresywna postawa Fręch pomogła, 40-40. 
Pierwszą Fręch wybroniła, return przeciwniczki na aucie, 30-40. 
I znów aż dwie piłki na przełamanie będzie miała Brazylijka, to był znakomity return, 15-40. 
Wreszcie solidny serwis, return Haddad Mai poleciał w aut, 15-30. 
Źle się ustawiła do tego forhendu łodzianka, 0-30. 
Gem serwisowy Fręch rozpoczął się dość standardowo jak na ten mecz - od punktów dla oponentki, 0-15. 
Piłka na aucie, poważnie pomyliła się rywalka i jest 3:4. 
Dłuższa wymiana ciosów ze szczęśliwym końcem dla Magdaleny Fręch, , 40-15. 
Podwójny błąd serwisowy Brazylijki, 30-15. 
Return autowy w wykonaniu Fręch, 15-15. 
Wyrzuciła piłkę na aut serwisująca Haddad Maia, 15-0. 
I straciła serwis. Brazylijka wróciła do energicznej gry, 2:4. 
Kiepsko radzi sobie teraz w polu serwisowym Polka, aż dwie piłki na przełamanie dla tenisistki z Brazylii, 15-40. 
Drugi podwójny błąd serwisowy Magdaleny Fręch, 15-30. 
Nie mogła zdążyć do tej inteligentnej piłki posłanej przez Polkę rywalka, 15-15. 
Ostry kąt, może przypadkowy, ale winner po stronie Brazylijki, 0-15. 
Udało się! Dopięła swego Fręch i przewaga Haddad Mai stopniała już do jednego gema, 2:3. 
Może piątą okazję wreszcie wykorzysta triumfatorka pierwszego seta? A-40.
Czwarty break point obroniła Beatriz Haddad Maia. Nieprawdopodobnie wydłuża się to spotkanie w Dosze, 40-40. 
Przepiękny smecz po linii, przewaga po stronie łodzianki, A-40. 
Kolejna długa wymiana, świetnie się ją oglądało, szkoda że autowa dla Polki, 40-40. 
Kolejna szansa przed Polką, A-40.
Bardzo długo się broniła przed smeczami rywalki Polka, 40-40. 
Drugi break point po stronie reprezentantki Biało-Czerwonych, A-40. 
Raz jeszcze zerwany, prosty forhend, 40-40. 
Zaryzykowała Polka i nie opłaciło się to, aut i szansa na gema dla rywalki, 40-A. 
Zbyt mocno ścinała teraz do środka, 40-40.
Tym razem poszła w przód zawodniczka z Sao Paulo i dobrze zrobiła, 40-A. 
Nie mogła uwierzyć teraz Fręch w to, jak prosty błąd popełniła, 40-40. 
Pachnie scenariuszem z pierwszego seta. Fręch z szansą na przełamanie i wyjście do stanu 2:3 w gemach, 40-30. 
Zepchnięta do defensywy Polka tym razem sobie nie poradziła. Aż zakrzyknęła jej przeciwniczka, 30-30. 
Im bliżej siatki gra Brazylijka, tym gorzej się to dla niej kończy. Nie miała kontroli nad tym uderzeniem, 30-15. 
Zaryzykowała Haddad Maia i znów przy siatce poległa, 15-15. 
Wyrzuciła ten return łodzianka, 0-15. 
Dużo lepiej to wyglądało. Od stanu 15-40 do zwycięstwa w secie. 1:3
Mocny serwis, dobiła po returnie i przewaga po stronie Fręch, A-40.
Wyratowała się Fręch, skrót nie przeszedł przez siatkę - Brazylijka zmarnowała dwa break pointy, 40-40. 
Piąta piłka wygrana w tej partii po stronie 27-letniej Polki. Fatalnie pomyliła się przy siatce rywalka, bo piłkę miała na talerzu, 30-40. 
Aż przyklęknęła po tym zagraniu w siatkę Magdalena Fręch, 15-40. 
Pierwszy as serwisowy na koncie Polki i to w takim momencie, 15-30. 
Wyraźnie załamała się gra łodzianki, licznik przestał bić po jej stronie, 0-30. 
W prostej wydawało się sytuacji znów myli się Polka, 0-15. 
Gem wygrany do zera przez oponentkę, coś niedobrego dzieje się z Magdaleną Fręch, 0:3.  
Za chwilę może być 3:0 w setach, 0-40. 
Return na aucie, oj chyba podkręciła tempo gry brazylijska tenisistka 0-30. 
Lepsza na starcie drugiego seta Haddad Maia. Kolejny winner na jej koncie, 0-15. 
Źle się rozpoczął drugi set dla reprezentantki Polski, 0:2. 
Rywalka z szansą na przełamanie w pierwszym gemie, 30-40. 
W aut zagrała Fręch, można było to lepiej zrobić, 30-30. 
Próbowała delikatnie za siatkę Brazylijka, ale się nie udało, 30-15. 
Świetny return posłała Beatriz Haddad Maia. Polka nawet nie ruszyła, 15-15. 
Fręch serwuje i Fręch punktuje, 15-0. 
Nieszczęśliwie po siatce przewinęła się piłka, gem dla Brazylijki, 0:1. 
Drop shot Fręch, reakcja oponentki spóźniona, 14-40. 
Bliska triumfu do zera w pierwszym gemie drugiego seta Haddad Maia, 0-40. 
Kapitalnie rozrzuciła na korcie rywalkę Brazylijka, 0-30. 
Zaczęła od serwisu Haddad Maia i chociaż Fręch była przy siatce, ona była górą, 0-15. 
Tego już nie mogła zmarnować łodzianka. Świetnie wykorzystała akcję przy siatce i set na jej koncie!
Czwarta piłka setowa dla reprezentantki Polski. Ileż błędów dzisiaj rywalki, A-40.
Kapitalny drop shot 16. rakiety świata, 40-40. 
Ważą się losy pierwszej partii, piłka uderzyła w linię po uderzeniu Haddad Mai, A-40.
Niestety rywalka doprowadza do równowagi, szansa wymyka się Fręch z palców, 40-40. 
Pierwszą piłkę setową brazylijska tenisistka obroniła. Miała wiele szczęścia - piłka na linii, 40-30. 
Piłka setowa dla reprezentantki Biało-Czerwonych, zwiesiła głowę oponentka, 40-15. 
Bardzo mocno pomyliła się Beatriz Haddad Maia. Dwie piłki dla Fręch od wygrania seta, 30-15. 
Ręka uniesiona w górę w geście zwycięstwa, Polka blisko triumfu w secie, 15-15. 
Z łatwością piłkę w korcie umieściła rywalka po niefortunnym zagraniu Polki ,0-15.
Ten skrót nie był udany, Haddad Maia utrzymała podanie, 5:4. 
Cóż za błąd doświadczonej tenisistki z Sao Paulo. Kompletnie zlekceważyła sytuację i przy samej siatce wpakowała piłkę po swojej stronie kortu, 30-40. 
Kolejny kiepski return w wykonaniu Fręch, 15-40. 
Podwójny błąd serwisowy, czwarty już Haddad Mai, 15-30. 
Kolejny raz pomyliła się Fręch, 0-30. 
Piłka na aucie przy serwisie Brazylijki, 0-15. 
Piąty gem z rzędu dla Fręch! Seria kapitalnych zagrań w połączeniu z błędami rywalki i łodzianka o krok od triumfu w pierwszym secie. 5:3 
Z bardzo dalekiej podróży w tym gemie wróciła Magdalena Fręch, 40-30. 
Trafiła w samo "spojenie" kortu Polka, 30-30. 
Drugi serwis Fręch nie miał mocy, ale piłka po uderzeniu Brazylijki wpadła w siatkę 15-30.
Źle się toczy gem dla Polki, 0-30.
Posłała piłkę w aut na starcie swojego gema serwisowego Magdalena Fręch, 0-15. 
Co za powrót Polki. Od 1:3 do 4:3 w gemach w Dosze!
Fręch przed szansą na kolejne przełamanie i wyjście na prowadzenie w meczu, 40-30. 
Prosto w siatkę uderzyła teraz Brazylijka, 30-30. 
Powtórka z rozrywki, niemal kopia akcji i znów górą Brazylijka, 15-30. 
Tym razem przy siatce klasycznym wolejem punkty do swojego konta dopisała rywalka, 15-15. 
Szala zwycięstwa powoli przechyla się na stronę tenisistki z Łodzi. Mnożą się błędy po stronie Haddad Mai, 15-0. 
Nie dała rywalce najmniejszych szans łodzianka, 3:3 w gemach.
Return Brazylijki jak balon poszybował w górę nad kortem, 40-0.
Kolejne szybkie punkty na koncie 28. zawodniczki rankingu WTA. Kapitalny serwis, 30-0.
Po krótkiej przerwie lepiej rozpoczęła przy własnym serwisie Polka, 15-0. 
Pierwsze przełamanie dla Magdaleny Fręch stało się faktem. Polka nadrobiła część strat, 2:3. 
Celowała w narożnik. Skończyło się autem, A-40.
Ależ to był return w wykonaniu Fręch. To był chyba zbyt delikatny serwis oponentki, 40-40. 
Takie piłki to woda na młyn dla tenisistki z Sao Paulo, 40-A.
Sędzia krzyknął aut, a punkty powędrowały na konto łodzianki, 40-40. 
Brazylijka o krok od wysokiego prowadzenia. Kolejny aut po zagraniu Polki, 40-A. 
Powalczy jeszcze Polka o przełamanie w tym gemie, 40-40. 
Nie miała szans po tym bekhendzie rywalki wzdłuż linii Fręch, 30-40. 
Najdłuższa wymiana tego meczu zakończona niestety na korzyść brazylijskiej tenisistki. Ręce jednak same składały się do oklasków, 30-30. 
Potężna wymiana, zbyt pasywnie łodzianka, 30-15. 
Kolejne punkty na koncie łodzianki, pachnie szansą na przełamanie, 30-0. 
Zabrakło precyzji i siły w tym uderzeniu Brazylijki, 15-0. 
Wreszcie pierwszy gem na koncie Magdaleny Fręch. Idealnie zmieściła piłkę w korcie, 1:3. 
Fatalny return Brazylijki, 40-30. 
Świetne zachowanie Polki przy siatce. Dobra akcja ofensywna, 30-30. 
Wyrzuciła piłkę na aut Magdalena Fręch, 15-30. 
Próbowała zmienić kierunek Haddad Maia. Nie zmieściła się jednak w korcie, 15-15. 
Źle rozpoczęła swój gem serwisowy Fręch. Piłka w siatce, 0-15. 
Dość prosty błąd Polki, piłka na aucie i 3:0 w gemach dla Beatriz Haddad Mai. 
I piłka na 3:0 w gemach po stronie Brazylijki. Frustracja na twarzy Magdaleny Fręch, 40-A.
Obroniła brejka Brazylijka. Nie czekała na kozioł i skończyła wolejem przy siatce, 40-40. 
Magdalena Fręch przed szansą na przełamanie. Piękny dropshot w jej wykonaniu A-40.
Wyratowała się z opresji łodzianka, 40-40. 
Mnóstwo siły wkładała w te uderzenia Beatriz Haddad Maia. Zaskakująca zmiana kierunku uderzenia i 30-40. 
Świetny bekhend po przekątnej Polki, 30-30. 
Kilka skutecznych obron wywołało błąd rywalki, punkty dla Magdaleny Fręch, 15-30. 
Nie trafia z pierwszego podania, ale po drugim znów punktuje. Nieudany return łodzianki, 0-30. 
Powoli rośnie niestety przewaga rywalki reprezentantki Polki, 0:15. 
Niestety Brazylijka wykorzystała pierwszą okazję i przełamała serwis Polki, 0:2. 
Pogoniła po korcie teraz Magdę Haddad Maia, szansa na przełamanie, 30-40. 
Udane zagrania Fręch przeplata błędami na starcie pojedynku, 30-30. 
Kolejne świetne zagranie łodzianki, piłka w siatce po uderzeniu oponentki, 30-15.
Tym razem to Polka przesadziła z siłą zagrania, 15-15. 
Dobry serwis Magdy, return rywalki daleko na aucie, 15-0.
I dopięła swego, pierwszy gem na koncie Beatriz Haddad Mai, 0:1. 
Bardzo nam się wydłużył już ten premierowy gem, świetny serwis Brazylijki, 40-A.
Magda Linette górą w dłuższej wymianie, 40-40. 
Brazylijka przed kolejną szansą na dopisanie do swojego konta pierwszego gema, 40-A.
Mocno przestrzeliła teraz faworytka, 40-40. 
Piłka na aucie, szansa dla Brazylijki, 40-A.
Wracamy do równowagi, zapowiada się zacięta walka w pierwszym secie, 40-40.
Drugi już podwójny błąd serwisowy 16. rakiety świata, A-40.
Wyratowała się Haddad Maia, 40-40. 
Fręch przed szansą na przełamanie już na starcie meczu, A-40. 
Świetny smecz Fręch, piłka po uderzeniu Brazylijki na aucie i jest równowaga, 40-40.
Podwójny błąd serwisowy Haddad Mai, 30-40. 
Próbowała zmieścić bekhend w korcie Polka, ale była zbyt wychylona, 15-40. 
Są pierwsze punkty dla Magdaleny Fręch. Pomyliła się oponentka, 15:30. 
Dłuższa wymiana, z której górą wyszła znów Brazylijka, 0-30. 
Pierwszy serwis poszedł w siatkę, ale drugi już celny. Fręch przesadziła nieco z siłą, piłka na aucie i prowadzi rywalka. 0-15.
Rozpoczynamy spotkanie 1/32 finału WTA Doha. Serwuje Beatriz Haddad Maia. 
Po krótkiej rozgrzewce jako pierwsza serwować będzie Haddad Maia. 
Łodzianka ma jednak dobre wspomnienia z ostatniego meczu z Beatriz Haddad Maią - w 1/8 finału w Wuhan wygrała 6:3, 6:2.
Do tej pory zawodniczki miały okazję mierzyć się czterokrotnie. Trzy razy górą była Brazylijka.
Obie tenisistki są już na korcie i wkrótce rozpocznie się walka o awans do 1/16 finału turnieju w Dosze. 
Rozpoczęcie relacji: niedziela, 09 lutego 2025 godz. 16:30

W niedzielę rozpoczął się pierwszy w tym sezonie turniej rangi WTA 1000 w Dosze. Obrończynią tytułu w Katarze jest Iga Świątek, która wygrała trzy poprzednie edycje tej imprezy. Wiceliderka światowego rankingu rozpocznie jednak rywalizację od drugiej rundy. Dziś w rundzie numer jeden zobaczymy za to w akcji Magdalenę Fręch, której rywalką będzie brazylijska tenisistka - Beatriz Haddad Maia.
Magdalena Fręch
Ulises RUIZ / AFP AFP