Reklama

Reklama

Liga NBA. Niesamowity występ Luki Doncica

We wtorek w lidze NBA wielki mecz rozegrał Luka Doncic. Słoweński koszykarz Dallas Mavericks uzyskał triple-double, na które złożyło się 34 punkty, 20 zbiórek i 12 asyst. Jego zespół pokonał po dogrywce Sacramento Kings 114:110.

Doncic tym samym powiększył kolekcję rekordów. Został bowiem najmłodszym w historii NBA zawodnikiem, który miał triple-double z co najmniej 30 punktami i 20 zbiórkami. Dokonał tego mając 21 lat i 158 dni. Dotychczasowym rekordzistą był legendarny Oscar Robertson - 23 lata i 12 dni.

Reklama

"Graliśmy bardzo słabo, ale udało nam się wygrać. Nie poddaliśmy się i staraliśmy się sobie pomagać. Jestem dumny z tego zwycięstwa" - powiedział Doncic, który zwykł podkreślać, że liczy się dla niego tylko wynik drużyny.

Niemal przez całe spotkanie przewagę mieli Kings. Jeszcze na początku czwartej kwarty prowadzili różnicą 10 punktów. W końcówce dopadła ich jednak strzelecka niemoc. Swojego dorobku nie zdołali powiększyć przez końcowe pięć minut regulaminowego czasu gry.

W dogrywce po wyrównanym początku to Mavericks odskoczyli na siedem punktów i nie dali się już dogonić.

Doncic trafił 12 z 24 rzutów z gry, ale jego koledzy mieli wyraźne problemy ze skutecznością. Łącznie z 66 prób zanotowali tylko 21 celnych.

Dwa wcześniejsze mecze po wznowieniu rozgrywek w Orlando Mavericks przegrali. Wtorkowym zwycięstwem udało im się utrzymać miano jedynej w tym sezonie drużyny, która nie przegrała trzech kolejnych spotkań.

Dowiedz się więcej na temat: Luka Doncić | NBA | dallas mavericks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje