Reklama

Reklama

Jaime Restrepo nie żyje. Miał 25 lat

Jaime Restrepo - były, kolumbijski kolarz, mający na koncie między innymi tytuł torowego mistrza świata juniorów został zastrzelony w Wenezueli. Miał tylko 25 lat. Motyw zbrodni nie jest znany.

Urodzony w 1996 roku zawodnik swój największy sukces odniósł w 2014 roku, kiedy to wraz z kolegami z kadry stanął na najwyższym stopniu podium w wyścigu drużynowym na dochodzenie. Rywalizację na torze łączył ze zmaganiami na szosie. Można było uznawać go za duży talent - w tym samym roku, w Ponferradzie (Hiszpania) w trakcie szosowego czempionatu był dziewiąty w juniorskiej jeździe indywidualnej na czas. 

Były kolarz zastrzelony. Miał 25 lat

Swoich możliwości Jaime Restrepo nie potwierdził w rywalizacji seniorskiej. W świecie szosy występował jedynie w drużynach kontynentalnych (tzw. "trzecia liga"). Związany był z Orgullo Pasa (Kolumbia), a od 2019 roku jeździł w Europie, w barwach Team Novak. Po sezonie 2021 nie udało mu się znaleźć drużyny i wrócił do Ameryki Południowej.

Reklama

Jak poinformował "El Tiempo" w poniedziałek kolarz został zastrzelony. Do zdarzenia doszło w Wenezueli, w miejscowości Ciudad Bolivar. Nieoficjalne doniesienia mówią, że napastników było dwóch, a jeden z nich został już ujęty.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL