Reklama

Reklama

Mają wielkie plany wobec Tysona Fury'ego

Według szefa grupy Top Rank, słynnego Boba Aruma, Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) jest na najlepszej drodze do stania się w Stanach Zjednoczonych wielką gwiazdą. Arumowi wtóruje jeden z najważniejszych ludzi w stacji ESPN, Russell Wolf. Obaj mają wielkie plany dotyczące olbrzyma z Wilmslow.

Już 15 czerwca w Las Vegas Fury zmierzy się z Niemcem Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO). Ta walka będzie pierwszą walką Brytyjczyka od czasu podpisania przez niego lukratywnej umowy z ESPN, która opiewa na 80 milionów funtów.

- Z wielką dumą ogłaszamy, że stajnia Top Rank we współpracy z Frankiem Warrenem, ESPN+ i MTK Global, zaprezentują i przybliżą amerykańskiej publiczności lidera światowej wagi ciężkiej i wielką gwiazdę - powiedział Arum.

- Tyson Fury to niezwykły bokser z niezwykłą historią. Tacy ludzie znakomicie pasują do profilu ESPN. A my dopiero przecież zaczynamy - dodał Wolf, wskazując przy okazji na to, że potencjał Fury'ego zostanie dopiero na amerykańskim rynku wykorzystany. Czy Brytyjczyk rzeczywiście zdoła podbić serca bardzo wymagającej, dysponującej ogromnym wyborem sportowych transmisji amerykańskiej publiczności? Jego walki z Deontayem Wilderem i Steve'em Cunninghamem były z pewnością bardzo ciekawym wstępem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje