Reklama

Reklama

Rafael Nadal z awansem po "nocnym" meczu

Rafael Nadal pokonał Karena Chaczanowa 6:3, 6:2, 3:6, 6:1 w meczu trzeciej rundy Australian Open. Spotkanie zakończyło się już po północy miejscowego czasu.

Hiszpan dwa pierwsze spotkania wielkoszlemowego turnieju wygrał bez straty seta. Także i tym razem był zdecydowanym faworytem i potwierdził swoją przewagę, choć jego starcie trwało ostatecznie prawie trzy godziny.

Rafael Nadal wygrał mecz trzeciej rundy

Pierwsze dwie partie zakończyły się bez niespodzianek - pewnymi zwycięstwami Nadala, który przełamywał przeciwnika łącznie trzykrotnie. Zapowiadało to prawdziwy "spacerek" w secie trzecim, lecz Chaczanow pokazał pazur. W czwartym gemie tej odsłony przełamał rywala i utrzymał swoją przewagę do końca.

To nie tylko przedłużyło starcie, ale i poddenerwowało faworyta, który w secie czwartym pokazał wielką moc. Wygrał 6:1 i ostatecznie zameldował się w czwartej rundzie.

Tam jego rywalem będzie  Asłan Karacew lub Adrian Mannarino.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy