Reklama

Reklama

Zarzut dla b. prezesa Widzewa

Zarzut przywłaszczenia ponad 13 mln zł w celu ukrycia ich przed egzekucją komorniczą postawiła w środę wrocławska prokuratura b. prezesowi klubu piłkarskiego Widzew Łódź Andrzejowi P. Mężczyzna sam zgłosił się na przesłuchanie.

Jak powiedział prokurator Jerzy Kasiura z wrocławskiej Prokuratury Apelacyjnej, przesłuchanie zostało już zakończone, a wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 80 tys. zł, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju.

10 marca w tej sprawie zatrzymani zostali także b. współwłaściciel Widzewa Andrzej G. oraz b. prezes klubu Jacek D. Obaj mężczyźni także usłyszeli zarzut "przywłaszczenia wielomilionowych kwot w celu ukrycia ich przed egzekucją". Zatrzymanie miało związek ze śledztwem w sprawie nieprawidłowości gospodarczych w Widzewie Łódź.

Reklama

W tej samej sprawie prokuratura postawiła już zarzuty byłemu wiceprezesowi PZPN Eugeniuszowi K. oraz sekretarzowi generalnemu PZPN Zbigniewowi Kręcinie.

Reklama

Reklama

Reklama