Reklama

Reklama

Norweskie media: awans przegrany w Molde

Norweskie media z pokorą komentują odpadnięcie Molde FK w eliminacjach piłkarskiej Ligi Mistrzów, po bezbramkowym remisie z Legią Warszawa. - Bitwa została przegrana, ale bez większej walki - oceniają dziennikarze.

"Pierwszy mecz 31 lipca w Molde zakończył się wynikiem 1-1 i to on był kluczem do awansu - drużyna Ole Gunnara Solskjaera powinna była go wygrać, aby zapewnić sobie lepszy punkt wyjściowy przed rewanżem w Warszawie. W tym dwumeczu zabrakło właśnie bramek z własnego terenu i skończyło się radością tysięcy kibiców gospodarzy i smutkiem gości w szatni" - skomentowały norweskie gazety.

"Na Pepsi Arena piłkarze obu drużyn sprawiali wrażenie zdenerwowanych, lecz po wielu niecelnych strzałach Molde zostało dobite wyrzuceniem z boiska na 10 minut przed końcem meczu Emmanuela Ekbo. Podobna sytuacja wydarzyła się w Molde, kiedy czerwona kartkę otrzymał Fredrik Guldbransen i wygląda na to, że właśnie te dwie kartki przesądziły o odpadnięciu" - napisał dziennik "Aftenposten".

Reklama

Dziennik "Verdens Gang" podkreślił, że atmosfera na stadionie w Warszawie była wspaniała, lecz żadna z drużyn nie pokazała nic wielkiego. "Odpadnięcie musi być przykre dla Molde. Ta bitwa został przegrana z powodu nieskuteczności".

Dziennik "Dagbladet" ocenił, że zadanie nie było łatwe dla zespołu gości, ponieważ po remisie w Molde byli zmuszeni strzelać bramki. "Niebiescy mieli co prawda kilka szans, ale nie potrafili wykonać decydującego strzału i kolejna przygoda z Ligą Mistrzów się zakończyła".

Zbigniew Kuczyński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje