Reklama

Reklama

Koszykarze Timberwolves znów w Meksyku

Koszykarze Minnesota Timberwolves po raz drugi w ciągu roku spróbują zagrać w Meksyku mecz sezonu zasadniczego NBA. Na środę zaplanowano ich starcie z Houston Rockets. Ubiegłoroczne spotkanie z San Antonio Spurs odwołano z powodu awarii prądu.

Mecz Timberwolves i Spurs miał się odbyć na początku grudnia 2013 roku w hali Arena Ciudad de Mexico. Do zawodów nie doszło, ponieważ około półtorej godziny przed planowanym początkiem gry w hali przepalił się jeden z generatorów i doszło do spięcia, co spowodowało awarię elektryczności w całym obiekcie. Nad parkietem unosił się gęsty dym i 45 minut przed pierwszym gwizdkiem organizatorzy musieli ewakuować zawodników oraz kibiców, których na trybunach miało zasiąść 20 tysięcy.

Reklama

Najbliższe środowe spotkanie (w czwartek rano polskiego czasu) odbędzie się w tym samym miejscu. Jak zapewnili organizatorzy, podjęto "ostrzejsze środki", aby zapobiec powtórzeniu sytuacji sprzed roku.

Po raz ostatni mecz sezonu regularnego NBA w Meksyku odbył się 6 grudnia 1997 roku, wówczas koszykarze Rockets pokonali Dallas Mavericks 108:106.

Dowiedz się więcej na temat: NBA | Minnestoa Wild | Houston Rockets

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje