Reklama

Reklama

Ołeksander Usyk: Nie szukałem nokautu

Ołeksander Usyk pokonał jednogłośnie na punkty Anthony'ego Joshuę podczas gali w Londynie. Ukrainiec przyznał, że udało się doskonale rozpracować przeciwnika.

Porywający pojedynek sędziowie punktowali na korzyść zawodnika zza naszej zachodniej granicy, który w ten sposób stał się posiadaczem mistrzowskich pasów trzech z czterech najbardziej prestiżowych federacji: WBA, WBO i IBF.

Ołeksander Usyk po walce

- Walka ułożyła się tak, jak sobie to wyobrażałem - mówił Usyk bezpośrednio po zakończeniu pojedynku. Przyznał też, że były momenty, gdy rywal mocno nacierał, ale w żadnym momencie nie czuł się naprawdę zagrożony.

- Temu starciu poświęciłem ostatnie pół roku. Nie szukałem nokautu. Gdy trafiłem mocno w pierwszej rundzie narożnik zaczął mnie uspokajać - wyznał.

Pięściarze stoczą pojedynek rewanżowy, który został już zakontraktowany. Odbędzie się on na przełomie lutego i marca.

TC

Reklama



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje