Reklama

Reklama

Deontay Wilder aresztowany za pobicie

Deontay Wilder (28-0, 28 KO) - bodaj największa amerykańska nadzieja na podbój wagi ciężkiej, znalazł się w sporych tarapatach.

Dwumetrowy pięściarz został w sobotnią noc aresztowany w Las Vegas za pobicie. Po kilku godzinach zwolniono go po wpłaceniu kaucji w wysokości 15 tysięcy dolarów.

Brązowy medalista olimpijski z Pekinu miał uderzyć swoją ofiarę, a następnie ją (go) dusić.

- Cóż, nie było mnie przy tym, więc nie mogę nic na ten temat powiedzieć. Nie miałem jeszcze okazji porozmawiać z moim zawodnikiem i wiem tylko o aresztowaniu, bez żadnych szczegółów - komentował sprawę trener zawodnika, Jay Deas.

- W tej chwili Deontay jest w swoim domu w Alabamie, lecz wkrótce chcę z nim dokładnie porozmawiać o tym co się stało.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje