Reklama

Reklama

Boks. Robert Talarek z koronawirusem

36-letni pięściarz Robert Talarek poinformował, że test wykrył w jego organizmie obecność koronawirusa. Weteran ringów od lat łączy sport z zawodem górnika, pracując na co dzień w Kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej.

To właśnie prawdopodobnie na kopani, gdzie dziś, patrząc na cały kraj, odnotowywane jest największe ognisko COVID-19, zaraził się Talarek.

Reklama

Nasz pięściarz, który słynie z twardego stylu boksowania, opowiedział o tym w rozmowie z portalem PoGongu.

- W niedzielę zadzwonił do mnie kierownik i wysłał mnie na badania. Losowo nas wysyłali. W poniedziałek zrobiłem badania, we wtorek był już wynik - mówi zawodnik kategorii średniej.

- Od poniedziałku jestem na dwutygodniowej kwarantannie. Codziennie rano odwiedzają mnie policjanci. Robię sobie zdjęcia i wrzucam do aplikacji, żeby potwierdzić, że jestem w domu - dodał.

Dowiedz się więcej na temat: Robert Talarek | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje