Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Iker Casillas o gwizdach kibiców

- Jestem niezwykle emocjonalną osobą. Brałem gwizdanie kibiców za bardzo do siebie. Nie wracałem do domu płacząc, ale byłem zły – powiedział Iker Casillas.

Casillas chce zostać na Santiago Bernabeu.

- Nie wyobrażam sobie opuszczenia Realu Madryt - mówi bramkarz.

W ciągu sezonu Casillas był wielokrotnie krytykowany przez kibiców, którzy domagali się wystawiania w bramce Keylora Navasa.

- Chciałbym nadal grać w pierwszym składzie. Jestem trudnym rywalem. Nigdy nie będzie jednak konfliktu pomiędzy mną, a Realem - dodaje Casillas.

Sporo mówi się o przejściu do Realu Davida de Gei. Bramkarz Manchesteru United jest także kandydatem do bycia w pierwszym składzie reprezentacji Hiszpanii.

Reklama

- De Gea to bardzo miły facet i jestem przyzwyczajony do jego obecności - komentuje Casillas.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje