Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Barcelona nie przyjedzie do Gdańska. Kibice rozczarowani

Decyzja władz FC Barcelona o rezygnacji z przyjazdu na sobotni mecz towarzyski z Lechią w Gdańsku podzieliła fanów piłki nożnej. Bilety wykupiło 32 tys. kibiców, ale nie tylko oni są rozczarowani.

Wieczorem władze Barcelony potwierdziły, że trener Tito Vilanova ustąpił ze stanowiska, ponieważ musi poddać się dalszemu leczeniu choroby nowotworowej. W związku z tym drużyna zdecydowała, że nie pojedzie na towarzyski mecz z Lechią.

Reklama

Spotkanie Lechii Gdańsk i FC Barcelony miało zostać rozegrane na PGE Arenie w Gdańsku się w sobotę o godzinie 20.30. Zgodnie z treścią kontraktu, miał w nim wystąpić najlepszy gracz lat 2009-2012 Argentyńczyk Lionel Messi.

Bilety wykupiło 32. tys. fanów. Wciąż jeszcze nie wiadomo, na jakiej zasadzie będzie można odzyskać za nie pieniądze. Organizator poinformował, że "W związku z odwołaniem meczu pomiędzy Lechią Gdańsk i FC Barceloną informujemy, że w środę 24/07/2013 r. zostaną podane szczegóły procedury zwrotu biletów".

Były prezes PZPN Michał Listkiewicz w wywiadzie dla TVP Info powiedział, że Barcelona mogła w inny sposób pokazać, że solidaryzuje się z byłym trenerem.

W jeszcze ostrzejszym tonie wypowiedział się Jan Tomaszewski. Były znakomity bramkarz reprezentacji Polski powiedział, że nie rozumie decyzji władz Barcelony. Dodał nawet, że polska strona "została wystawiona na pośmiewisko".

Jakie jest Wasze zdanie? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach!