Reklama

Reklama

​Lechia Gdańsk. Michael Ameyaw przyjdzie z Widzewa Łódź?

Według "Expressu Ilustrowanego" 20-letni skrzydłowy Ameyaw miałby dołączyć do Lechii po zakończonym sezonie.

Piłkarskie rozgrywki powoli wkraczają w decydującą fazę. To również czas układania kart na kolejny sezon. Według wychodzącego od 98 lat w Łodzi "Expressu Ilustrowanego" jest już przesądzone, że od kolejnego sezonu 20-letni Michael Ameyaw, skrzydłowy Widzewa będzie występował w ekstraklasowej Lechii Gdańsk.

"Express" pisze: "Michael Ameyaw nie będzie w nowym sezonie bronił barw Widzewa. Piłkarz chce zarabiać 7-8 tys. euro miesięcznie. Widzew zmuszony do oszczędzania, nie jest mu takiej kasy zagwarantować. Michael znalazł nowego menedżera. Został nim Mariusz Piekarski. który znalazł mu klub, dający takie pieniądze. Ameyawa pozyska Lechia Gdańsk".

Reklama

Faktycznie, to ma sens. Mariusz Piekarski od lat pozostaje w dobrych relacjach z prezesem Lechii Gdańsk, Adamem Mandziarą. w 2015 r. popularny "Piekario" chwalił się w mediach, iż to on sprowadził do Gdańska niemieckiego inwestora, który obsadził na stanowisku prezesa Mandziarę, który z niewielką przerwą trwa na nim do dziś.

- Powiem nieskromnie, że jak najbardziej tak. Jestem jedynym agentem na rynku, który przyprowadził do Polski tak poważnego inwestora, a ten zainteresował się rynkiem w naszym kraju i zainwestował pieniądze w Lechię. Dzisiaj prawdziwi kibice są zadowoleni, bo dzięki takiemu ruchowi mogą oglądać w swoim mieście i w drużynie, której kibicują takich piłkarzy jak Krasić, Borysiuk czy Mila.

Adam Mandziara rzadko występuje publicznie, ale na pewno było mu miło gdy w 2017 r. Piekarski komplementował go w na łamach "Przegląd Sportowego":- Adam absolutnie nadaje się na funkcję, którą pełni. Dowód? Miejsce w tabeli. A ile było krzyku i narzekania, dokąd zmierza Lechia. Dziś jest liderem Ekstraklasy, poukładanym klubem. Adam to inteligentny, kreatywny facet, z dobrym pomysłem na wyjście z trudnej sytuacji. Z kontaktami w europejskiej piłce, zna mocnych ludzi.

Do końca bieżącego sezonu ciemnoskóry Michael Ameyaw będzie starał się pomóc Widzewowi w awansie do Ekstraklasy. Aktualnie RTS zajmuje siódme miejsce, tracąc ledwie jeden punkt do będącej na miejscu barażowym Arki Gdynia.

Ameyaw, któremu z końcem roku wygasa kontrakt z Widzewem, w bieżących rozgrywkach w 17 spotkaniach w I lidze zdobył dwa gole. 

Maciej Słomiński

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL