• 1 .FC Barcelona (22 pkt.)
  • 2 .Valencia CF (18 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 4 .Atletico Madryt (16 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (16 pkt.)
  • 6 .CD Leganés (14 pkt.)
  • 7 .Real Sociedad San Sebastián (13 pkt.)
  • 8 .Villarreal CF (13 pkt.)

Real Madryt - Espanyol Barcelona 2-0. Dwa gole Isco

Real Madryt pokonał 2-0 (1-0) Espanyol Barcelona w ostatnim niedzielnym meczu 7. kolejki Primera Division. "Królewscy" zajmują piąte miejsce w tabeli i tracą siedem punktów do Barcelony.

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Zespół Zinedine'a Zidane'a przetrzebiony kontuzjami podszedł do meczu m.in. bez Marcelo, Garetha Bale'a oraz Karima Benzemy. U boku Cristiano Ronaldo w ataku znaleźli się Marco Asensio i Isco. Na prawej stronie obrony znalazł się absolutny debiutant - 18-letni Marokańczyk Achraf Hakimi.

"Królewscy" mogli rozpocząć z dużym impetem. Po świetnym podaniu z głębi pola, oko w oko z bramkarzem stanął Isco, ale świetna interwencja Pau Lopeza sprawiła, że "Papużki" nie straciły bramki.

Bramkarz Espanyolu błysnął także w 23. minucie, kiedy fenomenalnie odbił piłkę po strzale głową Sergio Ramosa. Siedem minut później nie miał już najmniejszych szans, a gola strzelił Isco. Hiszpan otrzymał kapitalne podanie i płaskim strzałem w kierunku dalszego słupka wpisał się na listę strzelców.

Dwie szanse na podwyższenie prowadzenia miał CR7, ale Portugalczyk raz minimalnie chybił, a raz przegrał pojedynek z Pauem Lopezem.

Drużyna Quique Sancheza Floresa mogła wyrównać po przerwie. Dzięki wysokiemu pressingowi, piłkę przejął Sergi Darder i uruchomił Marca Navarro. Zmiennik huknął, ile sił w nodze, ale Keylor Navas odbił piłkę za linię końcową.

Real narażał się na kontrataki, ale rywalom brakowało ostatniego podania, aby dojść do dogodnej sytuacji strzeleckiej. W 70. minucie okazję sprezentował im Ramos, który fatalnie pomylił się we własnej szesnastce. Gerard Moreno zamiast uderzać szukał jednak lepiej ustawionego kolegi i obrońcy zdołali wybić piłkę.

Chwilę później gospodarze zadali cios, który zakończył emocje na Estadio Santiago Bernabeu. Akcję na skrzydło rozciągnął Cristiano Ronaldo, a po zagraniu Marco Asensio, pięknym strzałem, dublet skompletował Isco.

Po zwycięstwie "Królewscy" zajmują piąte miejsce w tabeli. Zespół Zidane'a traci siedem punktów do prowadzącej Barcelony. Po reprezentacyjnej przerwie Real zmierzy się na wyjeździe z Getafe CF.

Real Madryt - Espanyol Barcelona 2-0 (1-0)

Bramki: Isco (30.), (71.)

KK

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | Espanyol Barcelona

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje