Ruch Chorzów. Zagraniczny zaciąg na ratunek

Ten mecz ma pokazać, jaka naprawdę jest czy będzie wartość "Niebieskich" w nadchodzącym sezonie. W dzisiejszym, wieczornym spotkaniu przeciwko Stomilowi Olsztyn (20.45), jedenastka z Chorzowa ma wystąpić wzmocniona kilkoma zagranicznymi zawodnikami.

Z powodu transferowego zakazu, obowiązującego do 15 sierpnia, w zespole prowadzonym przez Krzysztofa Warzychę, nie mogli grać pozyskani latem piłkarze, jak: bułgarski bramkarz Nikołaj Bankow, argentyński obrońca Santiago Villafane, Bośniak Bojan Marković, brazylijski pomocnik Mello czy chorwacki napastnik Vilim Posinković. Dziś większość  z nich pojawi się w wyjściowym składzie Ruchu.

Reklama

- Mello to piłkarz z papierami na Ekstraklasę. Do tego z przodu Posinković i Argentyńczyk Villafane w obronie. Na pewno wzmocnią drużynę. Z tymi zawodnikami w składzie będzie znacznie łatwiej rywalizować na pierwszoligowych boiskach. Do tego nie można jeszcze zapomnieć o bramkarzu Bankowie, który o miejsce w składzie rywalizował będzie z Liborem Hrdliczką - mówi dyrektor Ruchu Krzysztof Ziętek.

Mello i Villafane mają włoskie paszporty, są więc traktowani jak piłkarze z Unii Europejskiej. To ważne, bo na zapleczu Ekstraklasy, w I i II lidze, w zespole może grać tylko jeden zawodnik z krajów spoza UE. Wzmocnienia są Ruchowi bardzo potrzebne, bo z powodu finansowych kłopotów, przed sezonem na klub nałożono karę minus pięciu punktów. W trzech pierwszych tegorocznych spotkaniach nie udało się tego "manka" zredukować. Chorzowianie przegrali wszystkie ligowe spotkania, ze Stalą Mielec 0-1, z Chrobrym w takim samym stosunku i z Bytovią przed tygodniem 1-2, tracąc bramkę z karnego w ostatnich sekundach.  

Teraz, dzięki zagranicznym wzmocnieniom, ma być znacznie lepiej, a punktowe straty 14-krotny mistrz Polski ma zacząć odrabiać już dzisiaj.

- Już nie mogę się doczekać debiutu w waszej lidze. Wiem, że Ruch jest w trudnej sytuacji, ale akurat walki się nie boję - podkreśla 24-letni Mello, który piłkarskiego abecadła uczył się w słynnym brazylijskim Botafogo.

Początek starcia Ruch - Stomil przy ulicy Cichej o godz. 20.45. Mecz rozegrany zostanie przy pustych trybunach, co jest karą za zamieszki jeszcze z ostatniego spotkania poprzedniego sezonu. Dziś na I-ligowych boiskach jeszcze inne spotkania. Miedź gra z Zagłębiem Sosnowiec (godz. 20), Chojniczanka z Podbeskidziem (godz. 20), a Górnik Łęczna ze Stalą Mielec (godz. 20.45). Transmisja z tego ostatniego meczu w Polsat Sport.

Michał Zichlarz

1. liga: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Ruch Chorzów | I liga

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL