Brennan Ward nabawił się potwornej kontuzji

Kibice w arenie Forum w Kalifornii oraz widzowie przed telewizorami byli świadkami brutalnego nokautu na gali mieszanych sztuk walki Bellator 170. W pojedynku w wadze półśredniej Paul Daley znokautował Brennana Warda, który doznał koszmarnie wyglądającej kontuzji wokół lewego oka.

Walka dobiegła końca już w drugiej minucie i 27 sekundzie pierwszego starcia. Daley, po wyswobodzeniu się z klinczu, napoczął przeciwnika obrotowym ciosem łokciem, którym delikatnie wstrząsnął rywala. 

Reklama

Ward cofnął się, a wówczas Brytyjczyk zwietrzył moment na zwycięstwo i bardzo dynamiczną akcją, tzw. latającym kolanem, dopadł do głowy Amerykanina. Siła uderzenia z lewej nogi, w okolice skroni, była tak duża, że Ward runął nieprzytomny na plecy, zaliczając ciężki nokaut. Refleksem wykazał się sędzia, który od razu znalazł się między wojownikami, komunikując, że pojedynek nie może być kontynuowany.

Daley z wielką euforią celebrował zwycięstwo, wyskakując na siatkę oktagonu, a jego przeciwnik przez chwilę był nieprzytomny. Zdjęcie rozbitego Warda umieścił na Twitterze reporter USA Today Mike Bohn.

Dowiedz się więcej na temat: Brennan Ward | Paul Daley | Bellator

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje