Marco Huck przenosi się do wagi ciężkiej

Pięściarz Marco Huck (40-5-1, 27 KO) nie ma ostatnio dobrej passy. Najpierw przegrał wyraźnie z Mairisem Briedisem, a potem dostał lekcję boksu od Ołeksandra Usyka. Stąd też decyzja o przenosinach do kategorii ciężkiej.

Niemiec jak dotąd stoczył w najwyższej kategorii jeden pojedynek - w lutym 2012 roku przegrał dwa do remisu mistrzowski bój z Aleksandrem Powietkinem, choć do dziś wielu uważa, że to jemu należała się wygrana.

Reklama

Urodzony w Ugao pięściarz liczy, że w królewskiej dywizji uda mu się nawiązać do sukcesów legendarnego Maksa Schmelinga.

Ewentualne potyczki z takimi olbrzymami jak Anthony Joshua czy Deontay Wilder byłyby jednak dla niego niezwykle trudne.

W sierpniu 2015 roku Huck został niespodziewanie ciężko znokautowany przez Krzysztofa Głowackiego. Najpierw to "Główka" był na deskach, ale zamroczony Polak przeprowadził szturm i odniósł spektakularny sukces na ringu w hali Prudential Center.

Interia/bokser.org
Dowiedz się więcej na temat: Marco Huck | boks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama