Reklama

Reklama

Mariusz Rumak: Z Legią będziemy walczyć o pełną pulę

Trener Zawiszy Bydgoszcz Mariusz Rumak nie ukrywa, że faworytem najbliższego spotkania jego zespołu będzie Legia Warszawa. Jak powiedział każdy punkt będzie dla Zawiszy cenny, ale wychodząc na boisko zawodnicy będą walczyć o pełną pulę.

"Każdy mecz ma swoją historię. Zagramy z Legią po wygranym przez nas meczu, na który bardzo długo czekaliśmy, więc to jest taki mały handicap w szatni. Gramy z mistrzem Polski, który w Lidze Europejskiej ma komplet punktów, więc nie oszukujmy się - faworytem spotkania jest Legia Warszawa. Dla nas każdy punkt będzie sukcesem, ale jak wyjdziemy na boisko, to zdecydowanie walczyć będziemy o pełną pulę. Chcemy zagrać dobre spotkanie i jeżeli tak będzie, to wierzymy, że będą punkty" - powiedział Rumak na piątkowej konferencji prasowej w Bydgoszczy.

Reklama

Zawisza potrzebuje teraz każdego punktu, gdyż w ligowej tabeli jest na samym końcu z dorobkiem zaledwie 7 "oczek". Po serii dziesięciu spotkań bez wygranej w ostatniej kolejce piłkarzom z grodu nad Brdą wreszcie udało się pokonać rywala (2-1), którym był zespół PGE GKS Bełchatów. Teraz bydgoszczan czeka kolejne trudne zadanie, ale jak mówi szkoleniowiec nie musi ich motywować do walki.

"Myślę, że jak ktoś ma siedem punktów w Ekstraklasie, to trener w ogóle nie musi motywować piłkarzy. Robi to właśnie ta liczba punktów. Dla nas każdy mecz jest walką o życie, jest swoistym finałem i będzie ich do czerwca bardzo wiele. Proszę mi wierzyć, że od początku mojej pracy w Bydgoszczy nie muszę moich piłkarzy motywować, a raczej tylko dawać im ducha i pewności siebie. Są to dobrzy piłkarze i jeśli wrócą do myśli, jakie mieli grając w finale Pucharu Polski, Superpucharze czy wielu dobrych i wygranych spotkaniach, to jestem spokojny o wynik" - dodał szkoleniowiec Zawiszy.

Bydgoszczanie w meczu z mistrzem Polski zagrają jednak w osłabieniu. Na boisku nie pojawi się jeden z podstawowych pomocników Kamil Drygas, który musi pauzować za żółte kartki. Wymusi to zmiany ustawienia zespołu w środku boiska. Nie wiadomo jeszcze, czy w meczowej osiemnastce znajdzie się najskuteczniejszy zawodnik zespołu Michał Masłowski. Niedawno wrócił do drużyny po poważnej kontuzji kolana, tym razem narzeka na uraz stopy.

"Michał nie trenował z nami w czwartek, ale na piątkowych zajęciach z pewnością się pojawi. Zobaczymy jak przebiegnie trening. Może się zdarzyć tak, że nie znajdzie się w meczowej osiemnastce. Wszystkich piłkarzy w zespole traktujemy tak samo, choć nie ma co ukrywać - Michał zagrał dobrze to ostatnie spotkanie i na pewno przyczynił się, jak każdy z moich piłkarzy, do zdobycia trzech punktów. Ma drobny problem ze stopą, jednak myślę, że jego występ w pojedynku z Legią jest bardzo prawdopodobny" - zdradził trener Rumak.

Pojedynek 13. kolejki Ekstraklasy pomiędzy Zawiszą Bydgoszcz, a Legią Warszawa rozegrany zostanie w niedzielę, 26 października o godz. 18.00.

Wyniki, terminarz i tabela T-Mobile Ekstraklasy


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL