Reklama

Reklama

Studio Ekstraklasa. "Kamil Grosicki potrzebuje czasu"

W 8. odcinku programu "Studio Ekstraklasa" gościem Sebastiana Staszewskiego był Radosław Majewski. W trakcie programu łączono się również z Jakubem Kwiatkowskim z PZPN oraz Jakubem Rzeźniczakiem z Wisły Płock, a także ze stałym ekspertem Interii Łukaszem Rogowskim.

Program "Studio Ekstraklasa" wystartował 26 lipca. Jest emitowany w każdy poniedziałek o godz. 20.00 aż do zakończenia sezonu piłkarskiego 2021/2022. Ostatni odcinek ukaże się w przyszłym roku, 24 maja w formie wydania specjalnego. Głównym sponsorem i partnerem projektu jest PKO Bank Polski.

W 8. odcinku Sebastian Staszewski i jego gość Radosław Majewski odnieśli się również do najnowszych powołań selekcjonera "Biało-czerwonych" Paulo Sousy.

Czy to zaskoczenie, że nie ma wśród powołanych przez Sousę zawodników z Ekstraklasy? - pytał Sebastian Staszewski. Zaznaczył, że nie wszyscy w gronie piłkarzy powołanych przez portugalskiego szkoleniowca występują regularnie w swoich klubach. - Ja wiem, że niektórzy - jak Przemysław Płacheta - nie grają regularnie, ale np. powołanie Nicoli Zalewskiego też było dla niektórych zaskoczeniem - przypominał Majewski.

Reklama

Dodał jednak: - Wydaje mi się, że Jakub Kamiński z Lecha powinien się w tym gronie znaleźć.

Jakub Kwiatkowski, rzecznik PZPN - z którym łączono się zdalnie podczas programu - tłumaczył jednak skąd takie, a nie inne decyzje sztabu.   - Nie słyszałem, by te nazwiska, o których mówicie, się przewijały. Pamiętajmy, że selekcjoner pracuje już prawie 10 miesięcy. W przypadku niektórych zawodników minęły kłopoty zdrowotne, ci gracze teraz wracają do kadry - podkreślał.

Kwiatkowski zdradził też, jak funkcjonują w kadrze zawodnicy, którzy trafili do reprezentacji stosunkowo niedawno. - Po Kacprze Kozłowskim nie było widać w kadrze tremy. Łatwiej mu było dzięki temu przebić się do tej grupy - wskazywał.

"Grosicki nie jest jeszcze gotowy"

Redaktor Staszewski zastanawiał się, kiedy będzie czas na ewentualny powrót do kadry Kamila Grosickiego.  - Kamil jeszcze moim zdaniem nie jest gotowy. On potrzebuje jeszcze kilku czy kilkunastu meczów, żeby dojść do swojej formy. W meczu z Radomiakiem nie wyglądał na boisku tak, jak sam by chyba oczekiwał. Ostatnio też dostał od trenera Pogoni w sumie pół godziny. Pewnych rzeczy się nie oszuka - podkreślił Majewski.

Prowadzący i jego gość podsumowali również najbardziej widowiskową "strzelaninę" 8. kolejki, czyli starcie Lecha Poznań z Wisłą Kraków (5-0). - To był kolejny dobry mecz Joao Amarala, który przez wielu był już skreślony - przypomniał Staszewski.

W dalszej części programu łączono się również z Jakubem Rzeźniczakiem z Wisły Płock. 

JK


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne