Reklama

Reklama

PKO BP Ekstraklasa. Stal - Raków. Ivi Lopez niezawodny, Hiszpan znów błysnął!

W zaległym meczu 23. kolejki Ekstraklasy Stal Mielec uległa Rakowowi Częstochowa, a bohaterem częstochowian znów został Ivi Lopez.

Świeżo upieczony zdobywca Pucharu Polski zawitał do Mielca, by rozegrać zaległy mecz  23. kolejki Ekstraklasy przełożony pierwotnie z powodu przypadków zakażeń koronawirusem w zespole Rakowa. Szansę gry w pierwszym składzie od Marka Papszuna otrzymał Mateusz Wdowiak. Widać jednak, że były piłkarz Cracovii nie jest jeszcze w pełni formy. Zmian w składzie w stosunku do finału Pucharu Polski było więcej. W porównaniu z podstawową jedenastką Rakowa, która wybiegła na murawę w Lublinie, w spotkaniu w Mielcu nie zobaczyliśmy choćby Frana Tudora czy Vladislavsa Gutkovskisa.

Reklama

Częstochowianie od pierwszych minut przejęli inicjatywę. Dobrze prawą stroną popędził Kamil Piątkowski, ale jego zagrania w pole karne nie był w stanie dobrze zamknąć Jakub Arak.

Raków generalnie częściej atakował w pierwszej połowie prawym skrzydłem. Jednej z takich akcji nie zdołał zakończyć strzałem Patryk Kun. Co gorsza, niechcący kopnął przy tej okazji w głowę interweniującego bramkarza Rakowa. Ostatecznie jednak Rafał Strączek mógł kontynuować grę.

Zobacz skróty półfinałowych spotkań LM

Sprawdź teraz!

W 20. minucie z lewej strony miękką piłkę w pole karne Stali próbował posłać David Tijanić, ale Jakub Arak nie zdołał zrobić z tej wrzutki użytku.

Przez większość pierwszej połowy Stal nie opuszczała praktycznie strefy do 40. metra przed swoją bramką. Raków próbował różnych sposobów, by zaskoczyć rywali w ataku pozycyjnym - a to zmieniał stronę ataku dłuższym podaniem, a to do środka ścinał np. Kun. Zbyt wiele konkretnych okazji z tego jednak częstochowianie nie stwarzali.

Po zmianie stron Stal w końcu spróbowała powalczyć o zdobycie gola w tym spotkaniu. Groźny strzał oddał w 53. minucie Flis.

Raków odpowiedział strzałem z dystansu Petra Schwarza, który jednak ostatecznie trafił w słupek bramki Strączka.

Świetne uderzenie z 15 metrów chwilę później posłał również bohater niedawnego finału PP, czyli Ivi Lopez. Hiszpan pojawił się na boisku dopiero po przerwie, ale najwyraźniej trener Papszun uznał, że zespół nie może się obyć bez swojego asa.

I miał rację. Gdy wydawało się już, że obie drużyny podzielą się punktami, w doliczonym czasie gry Stal popełniła fatalny błąd. Próbując interweniować, Grzegorz Tomasiewicz kopnął w polu karnym Kamila Piątkowskiego, a "jedenastkę" mocnym strzałem zamienił na gola Ivi Lopez.  

Hiszpan po raz kolejny został bohaterem Rakowa, a tymczasem Stal wciąż nie może być pewna utrzymania. 

23. kolejka Polska - Ekstraklasa
2021-05-05 19:00 | Stadion: Stadion Miejski | Arbiter: Myć
Stal Mielec
Raków Częstochowa
0
1
DO PRZERWY  0-0
Ivi Lopez 90' 
0
1
Stal Mielec
Raków Częstochowa
Holec
Arsenić
Niewulis
Piątkowski
Długosz
Poletanović
Schwarz
Kun
Tijanič
Arak
Wdowiak
Strączek
Flis
Czorbadżijski
de Amo
Getinger
Tomasiewicz
Forsell
Granlund
Domański
Mak
Kolew
SKŁADY
Stal Mielec
Raków Częstochowa
Rafał Strączek
Dominik Holec
Marcin Flis
Zoran Arsenić
78′ Bożidar Czorbadżijski
Andrzej Niewulis
Jonathan de Amo Pérez
Kamil Piątkowski34′
Krystian Getinger
Wiktor Długosz76′
Grzegorz Tomasiewicz
Marko Poletanović
Petteri Forsell
Petr Schwarz
Eddie Albin Alexander Granlund
Patryk Kun
77′ Maciej Domański
David Tijanič
77′ Mateusz Mak
Jakub Arak
Aleksandar Kolew
Mateusz Wdowiak56′
REZERWOWI
Michał Gliwa
Branislav Pindroch
77′ Mateusz Żyro
Jarosław Jach
Kacper Sadłocha
Daniel Mikołajewski
Robert Dadok
Giannis Papanikolaou
Maciej Jankowski
Piotr Malinowski
77′ Andreja Prokić
Daniel Szelągowski
Łukasz Zjawiński
Iwo Kaczmarski
 
Marcin Cebula76′
 
Ivan Lopez56′  90′ (k.)


Stal Mielec - Raków Częstochowa 0-1 (0-0)

0-1 Ivi Lopez 90+3. (k.)

Dowiedz się więcej na temat: Stal Mielec | raków częstochowa | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje