Reklama

Reklama

Odejście Radovicia – najbardziej szokujący transfer w historii ligi

Za kilka godzin wyjaśni się, czy Miroslav Radović przyjmie ofertę 14 drużyny chińskiej drugiej ligi – Hebei China Fortune. Jeśli ten transfer stanie się faktem, na naszym rynku transferowym dojdzie do przełomu. Jeszcze nigdy czołowy piłkarz Ekstraklasy nie decydował się na tak egzotyczny wyjazd.

Przyjrzeliśmy się dziesięciu najgłośniejszym transferom w naszej lidze w ostatnich pięciu sezonach. I praktycznie co roku byliśmy świadkami prawdziwych hitów, a każdy ligowy kibic z wypiekami na twarzy wypatrywał debiutu swojego pupila w lepszym piłkarskim świecie.

Reklama

Przy okazji odejścia Radovicia podniecenie ustępuje raczej rezygnacji. Zdecydowanie najlepszy piłkarz Legii ostatnich dwóch sezonów już w trakcie trwania rundy pakuje walizki i oznajmia, że wyjeżdża do Chin. I to na głęboką piłkarską prowincję.

Hebei China Fortune to drużyna, która do końca sezonu (w Chinach gra się systemem wiosna-jesień) toczyła zacięty bój o utrzymanie... w drugiej lidze. Ostatecznie udało się, choć przewaga nad strefą spadkową wyniosła zaledwie trzy punkty. Do tego klub, w którym ma występować Radović został założony w 2010 roku i od tego czasu już trzykrotnie zmieniał nazwę. Zaczynali jako Hebei Yilinshanzhuang, później byli Hebei Zhongji, a od stycznia obowiązuje Hebei China Fortune. Jak widać niezmienny pozostaje tylko pierwszy człon, który oznacza nazwę miasta, do którego przenosi się Radović.

Wymowne są też "China Fotune". Wielkie pieniądze zachęciły już do przyjazdu do Hebei m.in. Radomira Anticia, byłego selekcjonera reprezentacji Serbii i jedynego na świecie szkoleniowca, który prowadził Real, Barcelonę i Atletico Madryt. Nie wiadomo, ile zarabia Antić, ale Radović też nieźle się wzbogaci, dostając za rok gry blisko 1,5 miliona euro. To cztery razy więcej niż zarabia w tej chwili w Legii. Podobnej kasy jak proponują Chińczycy nie zapłaciłby mu nigdy nikt. - Muszę przyznać, że oferta jest szokująca - oznajmił w studiu nc+ przed meczem z Ajaksem Bogusław Leśnodorski. Prezes Legii, choć mu się to nie uśmiecha, nie chce na siłę trzymać u siebie swojego gwiazdora. Radović spędził w Legii blisko osiem lat, a teraz kiedy jest już bliżej końca kariery trafiła mu się oferta, która z majętnego człowieka, zrobi z niego milionera.

Autor: Krzysztof Oliwa

Transfery czołowych piłkarzy ekstraklasy od 2010 roku:

A. Mierzejewski                              Polonia - Trabzonspor   5,25 mln euro

R. Lewandowski              Lech - Borussia D.            4,75 mln

Ł. Teodorczyk                   Lech - Dynamo Kijów     4 mln

A. Rudniew                        Lech - HSV                          3,5 mln

Marcelo                              Wisła - PSV                        3,8 mln

M. Rybus                            Legia - Terek                     3,2 mln

A. Milik                                Górnik - Bayer                  2,6 mln

P. Brożek                            Wisła - Trabzonspor       2,0 mln

W. Sobota                          Śląsk - Brugge                   1,0 mln

M. Melikson                      Wisła - Valenciennes     0,8 mln


Dowiedz się więcej na temat: Miroslav Radović | Legia Warszawa | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje