Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Legia Warszawa. Bartosz Kapustka to najlepszy transfer sezonu? Czesław Michniewicz komentuje dla Interii

Badania medyczne już za nim. Legia ogłosiła, że podpisze kontrakt z Bartoszem Kapustką i to będzie transfer sezonu na rodzimym rynku! - Ktoś powie, że "Kapi" nie ma ogrania, ale za rok może mieć na koncie ponad 30 meczów, a także bramki i asysty w barwach Legii. Uważam, że to świetny ruch klubu i samego zawodnika - powiedział Interii trener reprezentacji U-21 Czesław Michniewicz, który wiele razy prowadził piłkarza.

Przebojem wdarł się do kadry Adama Nawałki podczas Euro 2016, dzięki temu kupił go klub mistrza Anglii. W Leicester kariera Kapustki się załamała, również z powodu ciężkich kontuzji i wielu go krytykowało za ten manewr, jakim był wyjazd na Wyspy Brytyjskie.

Reklama

- Słyszałem te narzekania różnych fachowców, że to liga nie dla niego, bo za bardzo fizyczna, ale Bartosz jest przecież pomocnikiem skrzydłowym, bądź środkowym, który bazuje na szybkości, sprycie i potrafi znaleźć wolną przestrzeń. Co innego, gdyby był obrońcą, czy napastnikiem ustawionym tyłem do bramki rywala. Wówczas musiałby mieć lepszą budowę ciała, co najmniej 190 cm wzrostu - tłumaczy trener.

Sięga też po trafne porównanie:

- Wyobraźmy sobie, że dzisiaj po Jóźwiaka zgłasza się Liverpool, a on rezygnuje i mówi: "To liga nie dla mnie". Jak byłaby reakcja krytyki - pyta Michniewicz?

Bartoszowi nie udało się w Leicester, ani we Freiburgu. Trener Michniewicz widział go na żywo w belgijskim Heverle Leuven, ale tam piłkarz znowu miał pecha - doznał poważnego urazu.

- Widziałem "Kapiego" w formie może nie stuprocentowej, ale niezłej, w barażowym dwumeczu z Portugalią w walce o awans na Euro U-21. Później widziałem go w lidze belgijskiej. Ktoś powie, że to druga liga, ok, ale grał tam regularnie i grał dobrze, aż do momentu kontuzji, gdy zerwał więzadła krzyżowe i przestał występować. Teraz ma sporo do udowodnienia i zrobi wszystko, aby w Legii się mu powiodło - argumentuje Czesław Michniewicz.

W Anglii musiałby terminować jeszcze przez rok i choć finansowo na tym nie wyszedłby źle, to wolał postawić na reaktywację swojej kariery. Legia kupiła mu wędkę, teraz on dla niej i dla siebie przy okazji musi łowić ryby. Na wszelkich akwenach: eliminacje Ligi Mistrzów, Puchar Polski, PKO Ekstraklasa.

- Kapustka to typ zawodnika, dla którego przychodzi się na stadion. On gra widowiskowo - ciągle jest w ruchu, szybko biega. Jego potencjał jest bardzo ważny. Legia może wygrać na tym transferze, a także sam "Kapi", który odzyska zaufanie - twierdzi trener.

Dowiedz się więcej na temat: Bartosz Kapustka | Legia Warszawa | michniewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje