Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (29 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (28 pkt.)
  • 6 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (26 pkt.)
  • 8 .Lech Poznań (25 pkt.)

Lech Poznań nie zdołał zatwierdzić swego nowego napastnika na mecz

Bez Arona Johannssona musi zagrać z Wisłą Płock zespół Lecha Poznań. Nie udało się załatwić wszystkich formalności i Kolejorz zagra w Płocku z Filipem Szymczakiem w ataku. Mikael Ishak jest bowiem kontuzjowany.

Mikael Ishak to podstawowy atakujący poznańskiego Lecha, ale po urazie odniesionym w tygodniu nie zdołał wydonbrzeć na mecz z Wisłą Płock. Nie widzieliśmy go też w meczu Pucharu Polski z Radomiakiem Radom w czwartek, kiedy to Kolejorz musiał strzelać rzuty karne. Atak poznaniaków prowadził Filip Szymczak.

Teraz też tak będzie, bowiem Mikael Ishak nie jest wciąż zdrów, a nowo zatrudnionego środkowego napastnika Arona Johannssona nie udało się zatwierdzić na czas. Jak poinformował rzecznik prasowy Lecha Maciej Henszel, w piątek po podpisaniu kontraktu zapaliło się dopiero zielone światło do zgłoszenia go do rozgrywek. I na przeszkodzie stanęło jedno kliknięcie przez szwedzką federację. Oni musieli go jednym ruchem wyrejestrować, żeby Lech mógł go zarejestrować. - Niestety, nie zrobili tego, choć kontakt był, mocno zaangażowało się też Hammarby w pomoc. Ale nie udało się i stąd brak Arona w Płocku. Będzie na kolejny mecz ze Śląskiem Wrocław - przekazał rzecznik.

Reklama

Aron Johannsson przyjechał nawet z Lechem Poznań do Płocka, ale nie może nawet usiąść na ławce rezerwowych.

Kontuzjowani w Kolejorzu są również Thomas Rogne, Lubomir Satka i Bartosz Salamon. W poniedziałek będzie wiadomo, kiedy wróca do gry.

Mecz Lecha Poznań z Wisłą w Płocku - w niedzielę o godz. 15.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje