Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (21 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Jagiellonia Białystok (15 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 8 .Górnik Zabrze (13 pkt.)

Cracovia - Lech Poznań. Starcie dwóch największych rozczarowań

Do ostatniej kolejki do grona największych przegranych sezonów można by jeszcze próbować dołączyć Jagiellonię Białystok. Teraz jednak wydaje się, że Lech Poznań i Cracovia są poza zasięgiem. Nikt tak w tym sezonie ligowym nie zawiódł swych kibiców.

A przecież i jedni, i drudzy zaczęli sezon z wysokiego tonu, od gry w europejskich pucharach. Cracovia odpadła szybko, ale też trafiła na silnego rywala - szwedzką drużynę Malmö FF. Uznano zatem, że więcej zrobić nie mogła, natomiast sam fakt, że krakowskie Pasy znalazły się w pucharach i że zdobyły Puchar Polski był znaczący. Można więc powiedzieć, że rok 2020 Cracovia zaliczyła z sukcesem.

Lech Poznań natomiast w pucharach zrobił wrażenie największe. Awansował do fazy grupowej Ligi Europy, imponował w wielu meczach. Dołóżmy do tego koniec poprzedniego sezonu, w którym wygrywający kolejne mecze Kolejorz doszedł do drugiego miejsca, choć wydobywał się z ligowej czeluści.

Reklama

Po czym przyszedł ten sezon, dla obu ekip katastrofalny.

Cracovia ma szansę na sukces

Lech Poznań odpadł już z Pucharu Polski, a w lidze zajmuje ósme miejsce, które jest mniej więcej wypadkową jego postawy w całym sezonie. Bywał w tabeli wyżej, ale był też nawet na trzynastym miejscu. Jego gra i pozycja w polskim futbolu to dzisiaj gigantyczne rozczarowanie. Nie ma już szans na jakiekolwiek trofeum, a dobry występ w europejskich pucharach okazał się jedynie iluzją, poprzedzającą jeden z gorszych sezonów ligowych w całym XXI wieku.

W odróżnieniu od poznaniaków, Cracovia ma jeszcze szansę na trofeum. Doszła bowiem do półfinału Pucharu Polski, w którym zagra - tak jak Lech w poprzedniej rundzie - z Rakowem Częstochowa. Ma zatem szansę na powtórzenie zeszłorocznego wyczynu. Jednocześnie jednak grozi jej nie tylko nieudany występ ligowy, ale wręcz degradacja z Ekstraklasy.

Cracovia gra w niej po wieloletniej przerwie od 2004 roku (z przerwą na krótką, roczną degradację w 2012 roku), czyli wróciła na najwyższy poziom niewiele później niż Lech - on po krótkiej degradacji awansował na najwyższy poziom rozgrywkowy w 2002 roku. Krakowianie w zeszłym sezonie byli nawet wyżej klasyfikowani niż lokalny rywal, Wisła Kraków. Ukarani ujemnymi punktami za przewinienia korupcyjne, dość szybko wyszli z dołu tabeli i wydawało się, że niebezpieczeństwo degradacji grozić może wielu innym ekipom, ale akurat nie Cracovii.

Tymczasem teraz krakowska drużyna jest trzecia od końca i nad oznaczającym spadek ostatnim miejscem (zajmuje je Podbeskidzie Bielsko-Biała) ma tylko dwa punkty przewagi. Cracovia walczy zatem nie tylko o ratowanie twarzy w tym sezonie, jak Lech. Ona walczy o ligowy byt.

Mecz dwóch największych przegranych sezonu - w sobotę 3 kwietnia o godz. 20 na stadionie w Krakowie.

Ekstraklasa - wyniki, terminarz i tabela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje