Reklama

Reklama

Żużlowa Grand Prix w kwietniu na Stadionie Narodowym w Warszawie

Żużel na Stadionie Narodowym w Warszawie! Zapowiedzi stały się faktem. 18 kwietnia 2015 roku w stolicy odbędzie się żużlowa Grand Prix, która zainauguruje przyszłoroczny cykl eliminacji mistrzostw świata.

"Wspaniale byłoby zgromadzić na tym obiekcie 57 tys. widzów. Dla nas jest bardzo ważne, aby organizować nasze turnieje w najlepszych miejscach na świecie. Na tym stadionie z cyklem GP pożegna się były mistrza świata Tomasz Gollob. Natomiast Krzysztof Kasprzak, to, mam nadzieję, przyszły triumfator globu" - powiedział szef organizującej cykl GP firmy BSI Paul Ballamy.

Reklama

W przyszłym roku udział ma zapewniony trzech Polaków: wicemistrz świata Kasprzak, ósmy w klasyfikacji końcowej Jarosław Hampel oraz Maciej Janowski (z GP Challenge). Tzw. dziką kartę na turniej w Warszawie otrzyma Gollob. Indywidualny mistrz świata z 2010 roku, na Stadionie Narodowym oficjalnie pożegna się z tym cyklem.

"Podpisaliśmy umowę z firmą BSI na trzy lata. Marzeniem każdego sympatyka sportu żużlowego była inauguracja sezonu GP na stołecznym obiekcie. Mamy przecież najlepszą drużynę i najlepszych zawodników na świecie. Kibicom i zawodnikom po prostu to się należało. Naszym obowiązkiem było też docenienie wkładu jaki miał w rozwój tej dyscypliny Gollob" - tłumaczył prezes Polskiego Związku Motorowego (PZM) Andrzej Witowski.

Grand Prix na żużlu jest corocznym cyklem turniejów organizowanym od 1995 roku przez Międzynarodową Federację Motocyklową (FIM). W serii zawodów wyłaniany jest indywidualny mistrz świata. W sezonie startuje 15 stałych uczestników i jeden zawodnik z "dziką kartą".

"Z zazdrością patrzyliśmy na Cardiff i Pragę, gdzie regularnie rywalizują najlepsi żużlowcy. Wreszcie doczekaliśmy się tej imprezy w Warszawie. Wierzymy, że będzie to najwspanialszy turniej GP jaki do tej pory zorganizowano" - powiedział dyrektor departamentu sportu wyczynowego w Ministerstwie Sportu i Turystyki Adam Soroko.

Układanie toru żużlowego rozpocznie się w poniedziałek 13 kwietnia. Prace przeprowadzi firma, której właścicielem jest były duński żużlowiec Ole Olsen. Obiekt w Warszawie oglądał on już trzykrotnie. Tor będzie miał około 298 metrów długości. Materiał, z którego zostanie wykonany, przypłynie ze Skandynawii do Gdańska. Stamtąd zostanie przetransportowany do Warszawy i będzie składowany w magazynach po byłej fabryce samochodów.

"Cieszymy się, że jedna z najważniejszych imprez motorowych na świecie będzie gościła w Warszawie. W jej organizację jestem bardzo zaangażowany, ponieważ z prezesem Witkowskim rozmawialiśmy o niej od kilku lat. Wierzymy, że powrót żużla do Warszawy będzie wielkim sukcesem" - podkreślił prezes zarządu spółki PL.2012+ Tomasz Półgrabski.

Z dużym optymizmem na imprezę oczekują również władze miasta.

"Tradycje żużla w Warszawie istnieją, ale nie są tak wielkie, jak w innych polskich miastach. Jednak ze względu na widowiskowość tej dyscypliny, w naszym mieście jest wielu jej sympatyków. Wierzę, że po tej imprezie będzie ich więcej" - uzasadnił wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz.

Sprzedaż biletów rozpocznie się 1 grudnia. Najtańsze będą kosztowały 49 złotych.

Podobnie jak wcześniej, w następnym sezonie odbędzie się 12 turniejów GP. Cykl zostanie zakończony w Australii.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje