Reklama

Reklama

​Żużlowa GP - trzech Polaków w Vojens

Trzech polskich żużlowców: Tomasz Gollob, Jarosław Hampel i Krzysztof Kasprzak wystąpi w sobotę w duńskim Vojens w przedostatniej eliminacji mistrzostw świata. Ostatnia odbędzie się 6 października na Motoarenie w Toruniu.

Po 10 turniejach w klasyfikacji generalnej prowadzi Australijczyk Chris Holder, który o osiem punktów wyprzedza broniącego tytułu Amerykanina Grega Hancocka. Trzeci jest Duńczyk Nicki Pedersen - 11 pkt straty do lidera, a czwarty Gollob - 20 pkt za Holderem.
Po kilku słabszych występach wydawało się, że Gollob w tym roku nie ma już szans na medal. Tymczasem po zwycięstwie w poprzednim turnieju w Malilli wrócił do gry. Jego menedżer Tomasz Gaszyński na oficjalnej stronie cyklu GP zapewnił, że zawodnik powalczy o podium, dopóki będzie miał na nie choćby matematyczną szansę.
Były mistrz świata ma z Vojens różne wspomnienia. Przed dwoma laty tu triumfował, ale w 1999 roku przegrał walkę o tytuł mistrza świata, co było jedną z najboleśniejszych porażek w jego karierze. Nie było w tym jednak jego winy. Przed turniejem o Grand Prix Danii miał kilkupunktową przewagę nad Szwedem Tonym Rickardssonem, jednak we wcześniejszych zawodach o Złoty Kask we Wrocławiu uczestniczył w bardzo poważnym wypadku. Mimo ambitnej walki z rywalami i bólem nie był w stanie odeprzeć ataków Szweda.
Szans na dobre miejsce w tegorocznych mistrzostwach nie ma już Hampel, który z powodu kontuzji musiał opuścić kilka turniejów i w klasyfikacji generalnej jest 13. Leszczynianin praktycznie nie ma już nadziei na awans do czołowej ósemki i aby wystartować w GP 2013 musi liczyć na "dziką kartę" od organizatorów. Zapewnia, że w ostatnich dwóch turniejach będzie chciał pokazać, że na nią zasługuje.   
Kasprzak jest w tym roku drugim rezerwowym, a w Vojens zastąpi kontuzjowanego Duńczyka Kennetha Bjerre. Tym razem zabraknie pierwszego rezerwowego, rewelacyjnie spisującego się Słowaka Martina Vaculika, który z powodu nadciśnienia przechodzi badania w szpitalu. Kasprzak już raz, i to z powodzeniem, pełnił w tym sezonie rolę rezerwowego - w Cardiff zajął drugie miejsce. O udział w przyszłorocznym cyklu będzie walczył 29 września w GP Challenge w chorwackim Goricanie.
Vojens w tym roku żegna się z cyklem GP. Stadion ma zostać przebudowany i nie wiadomo, kiedy powrócą tu indywidualne mistrzostwa świata. Po raz ostatni swoim kibicom zaprezentuje się jeden z najbardziej doświadczonych zawodników cyklu Bjarne Pedersen, który zapowiedział, że od przyszłego roku będzie się koncentrował na występach ligowych.
Czołówka klasyfikacji cyklu GP po 10 z 12 eliminacji:
 1. Chris Holder (Australia)    134 pkt
 2. Greg Hancock (USA)          126
 3. Nicki Pedersen (Dania)      123
 4. Tomasz Gollob (Polska)      114
 5. Jason Crump (Australia)     111
 6. Emil Sajfutdinow (Rosja)    107
 7. Fredrik Lindgren (Szwecja)  100
 8. Antonio Lindbaeck (Szwecja)  92
 9. Andreas Jonsson (Szwecja)    77
10. Hans Andersen (Dania)        58
11. Chris Harris (W. Brytania)   57
12. Martin Vaculik (Słowacja)    55
13. Jarosław Hampel (Polska)     52
...
18. Bartosz Zmarzlik (Polska)    13
19. Krzysztof Kasprzak (Polska)  13
22. Przemysław Pawlicki (Polska)  7
Ostatni turniej GP: 6 października - Toruń

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje