Reklama

Reklama

Żużlowa GP. Rywalizacja w Pradze jedynymi zawodami cyklu poza Polską

Rywalizacja o miano najlepszego żużlowca na świecie, po czterech turniejach w Polsce, na chwilę przenosi się poza granice naszego kraju. Piąty i szósty turniej cyklu Grand Prix odbędą się 18 i 19 września w czeskiej Pradze. Na półmetku prowadzi Fredrik Lindgren.

Szwed jest jedynym żużlowcem w stawce walczącej o tytuł mistrza świata, który w rozegranych dotychczas czterech turniejach, za każdym razem startował w finale. W klasyfikacji przejściowej Lindgren zgromadził 66 punktów i ma siedem przewagi nad broniącym tytułu Bartoszem Zmarzlikiem oraz dziewięć nad Maciejem Janowskim. Cała trójka ma na swoim koncie po jednym wygranym turnieju.

Reklama

Po świetnym początku tegorocznej rywalizacji i zwycięstwie w pierwszych zawodach we Wrocławiu, zadyszkę złapał Artiom Łaguta. Rosjanin po czterech turniejach jest dopiero szósty (45 pkt.), a wyprzedzają go Leon Madsen (50) i Tai Woffinden (53).

Pamiętać trzeba, iż w tym roku punkty do klasyfikacji generalnej przyznawane są za poszczególne miejsca w turnieju, bardzo ważnym jest więc znalezienie się co najmniej w półfinałach każdego turnieju. Patrząc na dotychczasowe starty, wydaje się, że do walki o medale mogą włączyć się jeszcze, poza wymienionymi powyżej zawodnikami, rozkręcający się Australijczyk Jason Doyle oraz Rosjanin Emil Sajfutdinow.

Na przestrzeni ostatnich pięciu lat rywalizacja na torze Marketa w Pradze miała różne oblicza. Każdy z wymienionych wcześniej żużlowców w Czechach raz radził sobie lepiej, raz gorzej. Rok temu zwyciężył nieobecny w tym roku w stawce GP Janusz Kołodziej. Kolejne miejsca zajęli Madsen, Dudek i Doyle. Aktualny lider klasyfikacji był szósty, ale rok wcześniej (2018) Lindgren triumfował na Markecie. Dla Szweda właśnie ten rok był najlepszy. W całym cyklu zajął bowiem trzecie miejsce, zdobywając brązowy medal.

Sympatyków czarnego sportu z pewnością czekają zatem bardzo ciekawe zawody. Dziką kartę na dwie czeskie rundy otrzymał Vaclav Milik, a rezerwowymi będą Eduard Krčmář i Jan Kvech.

Klasyfikacja GP po czterech z ośmiu turniejów (w nawiasie numer na plastronie):

1. (66) Fredrik Lindgren (Szwecja)  - 66

2. (95) Bartosz Zmarzlik (Polska)   - 59

3. (71) Maciej Janowski (Polska)    - 57

4. (108) Tai Woffinden (W. Brytania) - 53

5. (30) Leon Madsen (Dania)         - 50

6. (222) Artiom Łaguta (Rosja)      - 45

7. (69) Jason Doyle (Australia)     - 42

8. (89) Emil Sajfutdinow (Rosja)    - 36

9. (54) Martin Vaculik (Słowacja)   - 35

10. (55) Matej Zagar (Słowenia)     - 27

11. (88) Niels Kristian Iversen (Dania) - 24

12. (46) Max Fricke (Australia)      - 24

13. (155) Mikkel Michelsen (Dania)  - 18

14. (692) Patryk Dudek (Polska)     - 16

15. (16) Gleb Czugunow (Polska)     - 16

16. (121) Andres Thomsen (Dania)    - 10

17. (85) Antonio Lindbaeck (Szwecja) - 6

Ostatnie dwa turnieje, w których żużlowcy rozstrzygną rywalizację o tytuł indywidualnego mistrza świata, odbędą się w Toruniu. Zawody zaplanowano na 2 i 3 października.

Krzysztof Frydrych

Dowiedz się więcej na temat: Grand Prix na żużlu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje